Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Cześć laski witram się po paru dniach nieobecności.Zamiast nad morze wylądowałam w szpitalu .Dostałam ataku kolki nerkowej ,7 razy zemdlałam i zarzyg...m pół oddziału .Do tego skróciła mi sie szyjka a mała gotowa jest do porodu.Dostałam sterydy ,7 kroplówek i antybiotyki na moje nerki .Teraz co 2 dzień musze latac do zabiegówki na zastrzyki.No ,ale czego nie robi się dla dziecka;-):-).Już czuje się 100 razy lepiej choć miałam wrażenie ,że bolało bardziej niz bóle porodowe.Tak nawiasem mówiąc to szykowali mnie juz do porodu ,bo mysleli ,że oprócz kolki mam póle porodowe ,bo nie potrafiłam nawet okreslic się gdzie mnie boli bo nie mieli kontaku ze mną.A KTG mała nie dawał sobie zrobić i nie wiedzieli czy mam już skórcze
.Na szczęście wszystko dobrze sie skończyło ,akcja wstrzymana
![]()


Sory ale ja bym sie ze strachu zesr......... za przeproszeniem. Zrobisz jak uwazasz ja bym jednak pojechala, a nie mozesz np. do gina zeby przebadal, chocby prywatnie?? Zreszta jesli to np. od nerek to ci CC chyba nie zrobia jak nie ma skurczy

ja to bym nie wytrzymała... :/
, szkoda że nie mam wiśni na ogrodzie..., a jak u Ciebie nie ma kto jeść to i ja się wproszę ;-) razem z Efe pochłoniemy raz dwa 

Chętnie bym skorzystała ale po wczorajszych podróżach mój unika samochodu jak ognia. Ja bym ci za tą wiśniową gar jarzynówki oddała hihi. Szkoda, że tak daleko mieszkasz.No Chogata ty to tez akcje odczyniasz??A myslalam o tobie a ty rodzic chcialas??No dobrze ze juz ok bo ty to jeszcze troche do terminu masz, dziewczyny ale wy straszycie
Efe zapraszam na wisniowa, wszyscy gardza a ja sam nie zjem. Ale spust to ty masz![]()



Chętnie bym skorzystała ale po wczorajszych podróżach mój unika samochodu jak ognia. Ja bym ci za tą wiśniową gar jarzynówki oddała hihi. Szkoda, że tak daleko mieszkasz.
Co do spustu to idę ziemniaki obierać i kotlety smażyć. Bo ja się takimi warzywkami nie najadłam. Mięcho musi być:-(



Jeszcze kotlety i ziemniaki zmiescisz??A gdzie miejsce dla Lenki??Sama ja wypchniesz bo miejsca zabraknie. Ale masz pojemne to M4
