reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Oj Aniu nawet nie wiesz jak bym chciala. Wszystko idealnie pasuje, maz w domu, kuzynka w pogotowiu czeka, nawet kasa jest na znieczulenie w razie czego. No ideal wprost ale boje sie ze rozejdziej sie po kosciach:baffled:Ale w razie czego mam darmowych 2500smsow wiec napewno kazda ktora mam w telefonie obdaruje:-D:-Dtakowa informacja, z gory przepraszam ale wszystkich nie mam:baffled:
 
reklama
Ok Aniu ale nie obiecuj sobie zbyt wiele moj organizm jest dosc uparty dwa razy mi wywolywali wiec nie wiem czy faktycznie cos bedzie. Ale z przyjemnoscia obudze cie o trzeciej nad ranem:dry::dry::dry:
 
Witam w piątek. Właśnie wróciłam z pobrania krwi i chyba sie jeszcze położę. Taka mnie spiaczka ostatnio wzięłą, ze szok. Dzisiaj w nocy tylko raz wstawałam, sukces.

Kasia trzymam kciuki, aby szybko poszło :-). Powodzenia:-). Może jednak mąz pomógł?:-D:-D
 
w sumie mnie wczoraj wieczorem troche przeczyściło więc może po tym miałam takie przeboje :dry: ja już nie wiem, nie chce sie nastawiać, ale naprawde momentami mam już dość :-(

Kasiu no nic tylko rodzić;-) takie zaplecze :tak::-) Trzymam kciuki
 
Kasiu ale nie wysyłamy sprzecznych sygnałów z wątpliwościami do mózgu tylko ładnie myślimy o porodzie i Miłoszku! I robimy wizualizację, że go trzymamy już w ramionach i tulimy. (Może on wyczuje i posłucha mamusi?)
 
Witam!

KASIEŃKA - trzymam kciuki, żeby to było już! No i jak się już rozkręci, to żeby łatwo poszło :tak:

MIRANDA zmierz sobie temperaturę jak Cie głowa boli i telepie - żeby jakiś stan zapalny (tfu, tfu) Ci się nie wdał! Jak tam szwy po cesarce?

Ja w nocy miałam dwa skurcze i już miałam nadzieję, że to może już, ale jak widać nici z tego....

Miłego Dnia Dziewczęta:-D
 
Mju, dzięki, szwy goja się pięknie ,piersi też raczej puste niz pełne. ale zaraz zmierze, tyle że nie czuję się na gorączkę, sprawdziłam, jest ok. Lecę do ssaka.
do usyszenia.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam piatkowo....
Widze ze Kasie cos bierze.....oby tak,bo naprawde masz teraz warunki , maz jest wiec Miloszek moglby sie zdecydowac.....:-D

A mnie dzis z rana obudzili,bo do zniw sie szykowali i traktory z przyczepami szczepiali,a ze okna pootwierane to oczywiscie sie obudzilam...wrr....:dry:....
A teraz kawke popijam,dzis znow mam dzieciaki szwagierki na glowie....i nikogo w domu , pozatym.....moze mnie nic nie zlapie,bo wtedy dzieci porod chyba beda odbierac...hi,hi.....:-D:-D:-D


Basia i ciebie czysci....czyzby teraz wszystkie na raz lawinowo zaczely rodzic?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry