o rany dziewczyny,
skurcze mam co ok 8 -12 minut, jak zmierzylam to krotkie do 20 sec ale coraz bardziej bolesne, ze az mnie na podloge na czworaka rzuca,
miedzy skurczami udalo mi sie przeczytac ze lakier na paznokciach nie bardzo, wiec zmywam enka- dzieki
moj juz z pracy jedzie, i bede dzwonic do szpitala niedlugo jak nic sie nie zmieni
bo tez mnie przeczyscilo niezle w ciagu ostatniej godziny
i nic w sumie nie jadlam dzis
wiec woz albo przewoz
byc moze to moj ostatni post przed szpitalem a moze nie
w kazdym razie trzymajcie sie dziewczyny
i o modlitwy prosze