reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Mewa pomodlimy sie i ciebie to juz bezapelacyjnie porod chwycil, jak na czworaki rzuca:tak::tak:To bedzie albo 31 albo 1 sierpien. Daj nam znac co i jak bo my tu czekamy na wiesci:-D
 
reklama
andariel, ja też musiałam niestety innego ginekologa szukać bo wyemigrowałam rodzić z dala od mego ginekologa ;-) dziś znalazłam ale zakręcona była ta babka i usg nie zrobiła i żadnych badań już też nie mam robić a mój to by mi wszystko zrobił ech
ale nic no zrobię prywatnie chociaż mocz żeby wiedzieć czy coś się zmieniło
Może Tobie ktoś fajniejszy się trafi

ostatni komplet badań już zrobiłam parę dni temu, łącznie z WR, chyba już nic więcej nie trzeba? bardziej mnie martwi np. ktg (nie wiem kiedy i jak często i czy w ogóle trzeba na nie jechać?), no i jak będę miała jakieś obawy czy pytania w związku z porodem to nie będę mogła do niej zadzwonić (a szkoda, bo jej ufam);
no ale trudno, w końcu ciężko wymagać by lekarka nie jechała na zasłużony urlop tylko dlatego, że jestem w ciąży, prawda;-)
 
ostatni komplet badań już zrobiłam parę dni temu, łącznie z WR, chyba już nic więcej nie trzeba? bardziej mnie martwi np. ktg (nie wiem kiedy i jak często i czy w ogóle trzeba na nie jechać?), no i jak będę miała jakieś obawy czy pytania w związku z porodem to nie będę mogła do niej zadzwonić (a szkoda, bo jej ufam);
no ale trudno, w końcu ciężko wymagać by lekarka nie jechała na zasłużony urlop tylko dlatego, że jestem w ciąży, prawda;-)
no racja,
a wiesz co, mi się dziwili dziś na wizycie od tej gin co byłam po babkę która KTG mi podłączyła że jeszcze nie miałam ani razu robionego :shocked2: może na następnym badaniu już inny gin Ci powie żebyś zrobiła sobie KTG? ja się nie znam szczerze mówiąc czy to trzeba konieczcnie, a ja WR już nie miałam robionego popatrzyła na moją kartę i już na nic nie kierowała poza tym mówiła że pewnie do terminu nie dotrwam czyli 9 sierpnia,,, ale ja jakoś nie wierzę
 
no właśnie nie wiem już co z tym ktg - no bo właściwie po co robić je wcześniej, skoro do porodu dość daleko? rozumiem od 38 tyg., ale wcześniej? na pewno dziś o to spytam lekarkę (wcześniej sugerowała ktg tylko w przypadku gdyby cordafen nie działał i czułabym skurcze);
 
no to dziś się pewnie dowiesz czy musisz i kiedy, tylko pamiętaj o wszystkich pytaniach bo ja z moją sklerozą zawsze coś zapomnę się zapytać :wściekła/y:

Znikam coś zjeść bo mnie jakiś głodzilla łapie
miłego wieczoru :tak:
 
reklama
Mewa pewnie juz w drodze do szpitala,trzymam kciuki.
Ja ma skurcze mocne od wczoraj.Brzuch mi tak nisko opadł ze gdyby nie te skurcze to mogłabym w domu duzo zrobic.No nic do poniedziałku musze wytrwac.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry