reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witajcie dziewczyny!
Melduje się na chwilkę i pędzę nadrobić zaległości po weekendzie. Goście już pojechali kawałek tortu w lodówce został i pare zdjęć na pamiątkę...ech...
 
reklama
witam:-)
nam weekend upłynął bardzo intensywnie ze nawet nie miałam mimutki by tu zajrzeć, ale bardzo mile wspominam te dni, bylismy na imieninach marcina który zaprosił kilku znajomych z podstawówki których nie widzielismy hohoh i był tam jeden już facet co nie odstępował mnie na krok:szok: ubaw miałam niezły ciągle mówił jak bardzo mu się podobałam w szkole i nadal jestem jego the best hihihihih kochał mnie przez 3 lata a ja tylko go lubiłam ale był i jest boski:-D siedziałam z nim w ławce, chodziłam w 7 i 8 klasie z nim na kurs tanca, impreza trwała do 2 w nocy ale ja z dziecmi zmyłam się o 19.00. mój mąż to wrócił na czworakach, było ponad 30 osób i wypili chyba 25 flaszek 3/4:szok::szok::szok: w 2010 we wrzesniu robimy spotkanie klasowe po 20 latach:-D z noclegiem juz widzę co tam będzie się działo.

Malutka śpi, byłam z nią 2h na spacerku, cudowna pogoda!! ja w ramach treningu przeszłam 8km szybkim marszem w 1h. czuję się swietnie!

jutro mamy w przedszkolu pasowanie a ze ja się duzo udzielam to do jutra mam full roboty.

Anett spóźnione ale wszystkiego naj naj na urodzinki:-)
 
dzien doberek:)
ja juz spacerek zaliczylam:)
oczywiscie po poroswozeniue dzieciakow do szkol szybko posprzatalam ,obiadek zrobilam i na podworko......i dobrze bo jak wracalam to zaczelo padac.....
teraz Mayka lezy i sie bawi a ja przegladam co tu ciekawego slychac....
lece dorzucic do kominka:)
milego dnia
 

Efe współczuję tych zamieszek remontowych :/ może z teściową nie będzie tak źle ;) a Ty jak pijesz taką mocną kawę to potem maleńka nie ma problemów ze snem?
bo ja się raz napiłam i wcale nie takiej bardzo mocnej i Marcel nie mógł spać i straaasznie marudził :cool:
Maggie po tygodniach picia tylko Inki w końcu się przełamałam na rozsysaną z mlekiem i małej nic nie było. Więc teraz codziennie rano piję taką lurkę mix rozpuszczalnej i Inki.
Anet spóźnione ale szczere STO LAT!!!
Basiu
super sprawa gratuluje!

A mnie nie było bo chrzciny oczywiście. A piątek wspominam z ciarkami na plecach. Nie dość że mop połamany to ostatni worek w odkurzaczu pękł:wściekła/y: Myślałam że się popłaczę z nerwów. Zmiotką i szmatą niewiele zdziałałam więc dzwoniłam po pomoc. Ale do przyjazdu teściów wszystko było cacy. Zdążyłam nawet głowę umyć i obiad zrobić. Także czułam się jak superwoman
:-D No dziś goście już pojechali także odpoczywamy i zajadamy się resztkami ciasta. Już nic nie zostało :-(
Pogoda u nas od 3 dni paskudna. Tylko pada i jest strasznie pochmurnie. Zastanawiam się nad wyjściem z dom ale kompletnie nie mam ochoty.

A skoro się tortami chwalimy to u naszej Gabi był taki:

 

Załączniki

  • 100_5628.jpg
    100_5628.jpg
    31,4 KB · Wyświetleń: 39
My już po spacerku2,5 godzinnym :)))). Pogoda przepiękna. Oli przestała spacer, zjadła teraz i znów drzemka po godzinnej zabawie :)))).

Efe tort wpaniały.
Basiu gratuluje pracy :))))
 
my juz po spacerku
Efe śliczny torcik
a mi mała coś pokasłuje tylko niewiem czy od gardełka czy od śliny,której ostatnio ma sporo:crazy:
Iwonko moja też ostatnio ślini się na maxa. Już jej do leżaczka śliniak zakładam bo cały brzuszek ma mokry! I jeszcze sobie bańki z tej śliny robi i pluje. :sorry: To tak przed akcją pt. ząbkowanie?
 
reklama
my też pospacerowałyśmy, choć pół spaceru była syrena, bo dziecię się wkurzało, że ma czapkę na głowie (nie cierpi!!!); ale też trochę pooglądała sobie gałęzie drzew, gałki jak 5 zł jej się robiły;-)
ja już po małym obiadku (ostatnio mam znacznie mniejszy apetyt, znów schudłam - Wy też tak macie?), a teraz wciągam ciacho i popijam kawkę z expresu; jeść mi się nie chce, tylko na słodkie wciąż mam apetyt...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry