reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Efe, Piwonia - ja również dołączam do mam cieszących się z nocnych karmień maluszka:tak: mała już mi przesypiała cale nocki, ale od 2 tyg. budzi się w okolicach 3 rano a potem 6-7; myślę, że to przez to, że kladę ją spać o 21 (a wcześniej śmigała z nami do 23-24); mnie to nie przeszkadza, a widok małej takiej totalnie zaspanej przyklejonej do cycusia jest rozbrajający:tak:
w ogóle, odkąd córcia skończyła 3 m-ce to znów je co 2,3 godziny, a bywały już przewry 4 czy 5-godzinne; a teraz niczym osesek;-)
dziś znów znalazłam małą prawie w poprzek łóżka - prawie, bo w pprzek się nie zmieści:-p dziś montuję ochraniacze na szczbelki (nie przepadam za nimi, ale boję się by malutka się w główkę nie uderzyla); i rozglądam się za śpiworkiem, najchętniej takim co Efe ma:tak:
no nic, idę sie prysznicować, malutka zasnęla, więc muszę wykorzystać chwilę;
 
reklama
Efe, Piwonia - ja również dołączam do mam cieszących się z nocnych karmień maluszka:tak: mała już mi przesypiała cale nocki, ale od 2 tyg. budzi się w okolicach 3 rano a potem 6-7; myślę, że to przez to, że kladę ją spać o 21 (a wcześniej śmigała z nami do 23-24); mnie to nie przeszkadza, a widok małej takiej totalnie zaspanej przyklejonej do cycusia jest rozbrajający:tak:
w ogóle, odkąd córcia skończyła 3 m-ce to znów je co 2,3 godziny, a bywały już przewry 4 czy 5-godzinne; a teraz niczym osesek;-)
dziś znów znalazłam małą prawie w poprzek łóżka - prawie, bo w pprzek się nie zmieści:-p dziś montuję ochraniacze na szczbelki (nie przepadam za nimi, ale boję się by malutka się w główkę nie uderzyla); i rozglądam się za śpiworkiem, najchętniej takim co Efe ma:tak:
no nic, idę sie prysznicować, malutka zasnęla, więc muszę wykorzystać chwilę;

Efe a gdzieś Ty taki spiworek dorwała zdradź tą tajemnicę:-);-)
Nie wiem kochane skąd on jest bo go dostałam od koleżanki:sorry: Do tego jeszcze kombinezon zimowy ale taki lżejszy i powiem szczerze że najfajnieszy ze wszystkich jakie mam. A mam jakieś 7:eek:
O! Znalazłam metkę i kombinezon jest z 5.10.15 rozmiar 62. Był czas że moja Gabi w nim spała, ale jak przyszedł sezon grzewczy to go odłożyłam. Jak zacznie mi się wiercić to ją w niego włożę i nie będę przykrywać kołderką.
W ogóle zauważyłam że mniej chucham na moje dziecko. Czapeczkę też jej zmieniłam na lżejszą, bo w tej zimowej miała spoconą główkę. No i dużo daje mi śpiwór do wózka (też pożyczony od koleżanki). Jest grubiutki, choć nie pod kolor, a świetnie sprawdza się w taką pogodę. Nie muszę brać kocy. Bo ja jeden pod i jeden na dziecko kładłam.
Edit: Na stronie go nie ma :( Ale dziś pogadam z koleżanką i zapytam choćby ile kosztował. Ech...jak ja bym sobie pojechała do takiego ładnego sklepu dla dzieci! Mój dobrze robi że mnie tam nie zabiera, bo bym majątek zostawiła hihi
 
Ostatnia edycja:
w 5-10-15 są właśnie takie cieplutkie śpiworki i do tego przecenione,bo oglądałam ostatnio jak szukałam czegos innego,tylko nie wszystkie rozmiary juz były
no my powoli sie zbieramy,jak na razie jest znośnie i oby tak zostało
 
buuu, tu nie ma 5-10-15, musiałabym jechać trochę dalej... szukam na allegro, ale nie ma nic szczególnego, bo albo za drogie, albo jakieś ciasnawe przy szyjce:-(
dziś i jutro jesteśmy z córą same w domu, bo M. poleciał do Wiednia w delegację; bardzo nie lubię spać sama, chyba sobie dziś malutką wezmę do łózia:tak:
 
Witam kochane
Wczoraj nie mialam czasu zajzec wieczorkiem,bo bylismy z Karola na USG bioderek(druga wizyta),a dzis z rana na szczepieniu...ale bylo placzu:szok:
A tak poza tym wszystko ok....jakos leci,deszczu jeszcze u nas nie ma ,ale zapowiadaja...pewnie od ciebie Piwonia nadciaga...hi,hi....

Z okazji urodzin Baska(Magda),wszystkiego co w zyciu najlepsze,spelnienia najskrydszych marzen oraz samych ciekawych zdazen!!!

 
reklama
Co sie stalo Iwonka?
nic strasznego,ale jestem wściekła,bo jak wiecie to miała być nasza pierwsza wizyta z bioderkami i przyszłam do szpitala,a pani mi mówi,ze nie bedzie dzis wizyty bo nie ma lekarza:wściekła/y::wściekła/y: to kurde od rana nie można było zadzwonic do ludzi:wściekła/y::wściekła/y:to są małe dzieci a to jest kawał drogi,jakos ostatnio mogli psimo wysłać i przełożyć:wściekła/y::wściekła/y:

Wow Anet twój kwiatek mnie poraził hihihihihi.Piwonia ja byłam wczoraj w 5-10-15 i śpiworków nie było pecha mam:-(
a u nas kilka było
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry