reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam wieczorowo :biggrin2: Ja już o 1,5h mam cisze, młoda padła przed 19. Ja musiałam trochę popracować, bo muszę jutro pojechać do roboty na chwile. U mnie w dziale mamy taki problem bo oprócz mnie jeszcze jedna babka na zwolnienie poszła, jest chora na raka i praktycznie z dnia na dzień nie przyszła do pracy. Tak więc skład osłabiony i kierownica mnie prosiła, żebym cześć swojej pracy w domu robiła. Tak, że ślęczę wieczorami nad papierami :-( A kobity szkoda bo fajna jest, mam nadzieję, że wyjdzie z tego.
Wczoraj się wku.... Okazało się, że 13-stki nie dostanę bo byłam w pracy nieobecna ponad pól roku:-( Karwa człowiek nowego obywatela ojczyźnie daje a tu jeszcze 13-stke zabiorą.
Musze zmykac, bo córa starsza mnie woła, musimy codzienna partyjkę rummikuba zagrać. Dobrej nocy wszystkim życzę. Buziaczki
 
reklama
dziękujemy :) ząbek pierwszy juz "na powieszchni" a drugi już też blisko, nie spodziewałam sie tego właśnie teraz, ani gorączki, troche wieksze ślinienie, marudziła tyle co zawsze więc tym bardziej szok, dobrze że to na mame trafiło bo suknia dla znalazcy się należy zgodnie z zwyczajem:) miłej nocy :)
 
Może jak już się przyzwyczai do tego bólu będzie lepiej?
Ja swojego dziś wysłałam do sklepu żeby kupił gryzaki, bo dziecko chce się smoczkiem podrapać a nie może.
O cosik takiego:
Tommee Tippee GRYZAK USPOKAJAJĄCY 2szt SUPER CENA (870841184) - Aukcje internetowe Allegro
A w ogóle mu wczoraj listę zrobiłam a on ją zostawił w domu:wściekła/y:
a te gryzaki są przydatne dopiero wtedy jak już wyjdą jedynki czy inne zęby, tak czytałam...

Efe my mamy cos takiego Gryzak DZIĄSEŁKO Tommee Tippee 1 szt niebieski (877112984) - Aukcje internetowe Allegro i polecam tomkowi sie spodobało i pomaga jak jest marudny i pcha bardzo paluszki do buzki to daje mu tego gryzaka i sie uspokaja:tak:
ja właśnie też mam tego gryzaka (etap 1), ale Mai coś nie podpasował-jakoś go tak miętosi w buzi, muszę go jej trzymać :confused:
dobry wieczór tak w ogóle :-)
u nas też ząbkowanie i marudzenie czasami, bo panna nie śpi i maruda się z niej robi, tzn. robi sobie ze 2-3 półgodzinne drzemki, na dworze by pospała, ale chodniki zasypane śniegiem i jak tu chodzić po takim chodniku, więc siedzimy w domu :wściekła/y: na szczęście nocki lepiej przesypia (tfu tfu, żeby nie zapeszyć)
dziś po raz pierwszy jabłuszko-Maja ładnie buźkę otwiera, ale zje trochę, krzywi się i więcej nie chce
dałam jej też kaszkę mannę z bobovity, ale nie ciągnie w ogóle butli-gryzie tylko ten smoczek od butelki, więc musiałam jej dać łyżeczką, ale zjadła też tylko trochę
dziś zarezerwowaliśmy domek nad morzem na wakacje.... jeszcze tylko pół roku trzeba poczekać ;-):-D
to chyba tyle by było
kolorowych snów oraz zdrówka dla chorowitków :-)
 
Ostatnia edycja:
Reksio,ale ci fajnie...u mnie wieczor we dwoje odpada,bo mnie znow maz dzis wkurzyl:wściekła/y:....teraz o jedzenie poszlo...ja naprawde zwariuje z nim w tym domu jak tak dalej bedzie siedzial:baffled::baffled::baffled:.....przyszedl po poludniu z podworza i widze ze sie w kuchni krzata,wiec pytam czy mu jesc odgrzac....a on ze sam sobie zrobi,no ok....ale patrze a on sobie jajka smazy,no szlag mnie zaraz trafil:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:...to ja mowie ze przeciez sa placki ziemniaczane i gulasz z ziemniakami....a on na to ze placki jadl rano a gulasz wczoraj,to ile ma jesc to samo,a plackami to sie najesc nie mozna...no kuzwa mac!!!!!!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Jutro strajk,ugotuje krupnik , ktorego nie cierpi!!!!!!!!!!!!!!!! :-):-):-)

Ja juz powiem dobranoc na dzis,mam dolek malutki................
Hihi Anet mój też nienawidzi krupniku:-D I maruda do jedzenia jak twój tylko jego zdaniem obiadu może w ogóle nie być. I tak zje kanapki. A jak zrobię zupę to stwierdzi, że się nie najadł i idzie kanapki robić. Ale ja już się do tego przyzwyczaiłam. Ten twój to nie wie jak ma z tobą dobrze! Proponuje mały strajk to się zaraz chłop opamięta jak kilka dni na tej jajecznicy pojedzie. Doceni kobietę co mu dwudaniowe obiady gotuje! A jak chce codziennie czegoś innego to niech sobie do restauracji jeździ! Ale nawet tam menu w końcu się kończy.
a te gryzaki są przydatne dopiero wtedy jak już wyjdą jedynki, tak czytałam...
A widzisz nie doczytałam tego:-( Gryzakami owszem się chwilę pobawi bo są lekkie przede wszystkim ale bez rewelacji. Spodziewałam się większego hmmmm entuzjazmu (ale w końcu to ja na nie tyle czekałam a nie mała). Już zacznę zakupy robić sama przez neta, bo faceci normalnie porażka. Kupił jej na przykład taki sam smoczek jak miała. Ale grunt, że rozmiar właściwy. Tylko przepłacił strasznie. Ech... jak się kobieta sama za coś nie weźmie to się chłopem nie wyręczy:wściekła/y:

A tak w ogóle Hello!
Idę małą nakarmić, bo głodna (nic dziwnego taka kupa rano poszła, że szok)

I'm back!
Piwonia jak tam noc minęła? Jak Alunia?
Kasiol gratuluje ząbka. A co to za tradycja? Pierwsze słyszę.
 
Ostatnia edycja:
Witam sie z rana z mała na kolanach:tak:
Anet rozpieszczonego masz tego chłopa .Dla mojego placki ziemniaczane to rarytas bo ja wogule nie robie chyba ,ze on mi ziemniaków natrze;-)A krupniku tez nie lubi hihihihihi
Efe ja tez sama wole robic zakupy bo mój to nawet jak ma kartke to potrafi pare rzeczy nie kupic...
Kasiol gratuluje zeba ja juz straciłam nadzieje nie wiem moze jak moja tak szybko rosnie to dlatego jest niespokojna i nocki ma do bani
 
Hihi Anet mój też nienawidzi krupniku:-D I maruda do jedzenia jak twój tylko jego zdaniem obiadu może w ogóle nie być. I tak zje kanapki. A jak zrobię zupę to stwierdzi, że się nie najadł i idzie kanapki robić. Ale ja już się do tego przyzwyczaiłam. Ten twój to nie wie jak ma z tobą dobrze! Proponuje mały strajk to się zaraz chłop opamięta jak kilka dni na tej jajecznicy pojedzie. Doceni kobietę co mu dwudaniowe obiady gotuje! A jak chce codziennie czegoś innego to niech sobie do restauracji jeździ! Ale nawet tam menu w końcu się kończy.

A widzisz nie doczytałam tego:-( Gryzakami owszem się chwilę pobawi bo są lekkie przede wszystkim ale bez rewelacji. Spodziewałam się większego hmmmm entuzjazmu (ale w końcu to ja na nie tyle czekałam a nie mała). Już zacznę zakupy robić sama przez neta, bo faceci normalnie porażka. Kupił jej na przykład taki sam smoczek jak miała. Ale grunt, że rozmiar właściwy. Tylko przepłacił strasznie. Ech... jak się kobieta sama za coś nie weźmie to się chłopem nie wyręczy:wściekła/y:

A tak w ogóle Hello!
Idę małą nakarmić, bo głodna (nic dziwnego taka kupa rano poszła, że szok)

I'm back!
Piwonia jak tam noc minęła? Jak Alunia?
Kasiol gratuluje ząbka. A co to za tradycja? Pierwsze słyszę.

witam,my dopiero wstałyśmy:szok:
a nocka minęła wybornie(moze byc tak codziennie byłoby super)mała od 20 obudziła sie tylko raz o 5.30,a ja budziłam sie co godzinke z niedowierzaniem,że ona jeszcze spi,a o 3 w nocy bol w (.)(.) mnie obudzi i leciałam ściagac,zeby jednak mleczka było jak najwiecej bo róznie bywa,zjadła i spała do teraz
widać,ze mój mały zgredek wraca do siebie,gorączka sobie poszła tak przynajmniej na razie wygląda,wysypka niestety większa,wiec na bank mała miała 3 dniówke
 
reklama
Efe no nie slyszałas ze dla znalazcy pierwszego zabka nalezy sie nagroda kiedys faktycznie była to sukienka ale co w razie jak znajdzie facet?:sorry2:Mój mąz az za bardzo sobie to wział do serca i jak wyszedł mateuszkowi zabek poleciał i kupił ponoc mi 37 cali tv:szok:Co prawda na raty ktore spłacam do dzis:wściekła/y:ale liczy sie gest:confused:
Ciekawe co tym razem dostane, kiedys smielismy sie ze nastepnym razem auto:-D
Witam tak w ogole. Piwonia jest jeden plus trzydniowka juz za wami:tak::-)Ciesze sie ze to nic powaznego nie było:tak:
Co do gryzaków to mam po prostu taki zwykly z woda w srodku i Miłosz go bardzo lubi:tak:

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry