reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
a ja się dopiero witam - wiecie, o której dziś wstalyśmy? o 9:30:szok: obudziło mnie gadanie małej, myślalam, że jest jakoś bardzo wczesnie, ale jak spojrzalam na kom. to nie wierzyłam! tak padła po karmieniu o 7!

mój M. oczywiście wczoraj zapomniał mnie poinformować, że już wylądował i pojechał prosto do domu; ja się tu zamartwiam, słucham wiadomości w radiu bojąc się usłyszeć o jakiejś katastrofie, a on radosny do domu wchodzi:wściekła/y:bezmyślność! za to przez te zmiany te zmiany temperatur się przeziębił i spal w naszej starej sypialni (zamieszkiwanej obecnie przez szczuraki), ciekawe jak się wyspał przy odgłosach "natury"; oby mu szybko przeszło bo jeszcze nas pozaraża...

dziewczyny ja mam jakiś wilczy apetyt ostatnio - jem już 2 obiady dziennie! jak zjem obiad przed 14:30, to potem po 21 muszę szybko wciągnąć coś kalorycznego znowu; ale waga ani drgnie, ciekawe:sorry:

a poza tym wpadłam w jkaiś wir porządkowania, wciąż coś przestawiam, przekladam itd.

anet - firanki świetna robota! my w ogóle nie używamy, bo nie cierpię potem ich prać albo się martwić, że powinnam, a tego nie robię;-)i jakoś nam tak do wnętrza chatki pasuje, choć ostatnio myślalam o czymś cienkim - bardziej ozdobnym, niż użytkowym, po obu sronach okien, żeby nieco ocieplić wnętrze; myślę wciąż;-)

acha, chyba już opuszczę w ten weekend lóżeczko, bo mała mi sie łapie za szczebelki i siadać próbuje; boję się, że któregoś razu jej sie to uda, w końcu ćwiczenie czyni mistrza, a nasze maluchy są niezmordowane w trenowaniu nowej umiejętności;

Ninka kończy dziś 6 m-cy!
 
reklama
Hej:-)
Ninka, wszystkiego najlepszego półroczniaku:-D

Ja noc tradycyjnie miałam nieprzespaną. Teraz jakoś daję rade, ale co to będzie jak do pracy wróce???

Anet, super ta firanka. Zdolniacha z Ciebie. Ja to tylko jakieś proste rzeczy potrafię przeszyć - typu podwinięcie spodni, haha:-D

Mała tak kopie w bujaku, że zaraz go rozwali. Ide interweniować:-D

Cos mi drzewka się nie otwierają, a chciałam podlać.
 
Ostatnia edycja:
Witam i ja:)

Mnie podobnie jak ciebie Andariel opętało coś i od wczoraj chodze i ciągle coś przestawiam,przemeblowuję....już padam,ale z drugiej strony ciągle szukam jakiegoś najbardziej funcjonalnego ustawienia wszystkich szpargałów, bo jakoś to co bylo nie do końca sie sprawdza...echhhhh...tak to jest jak ma sie generalnie mało miejsca..wszystko wtedy takie ucikane w tych szafach..wrrrrrr...

Ja wieczorem upiekłam polędwiczke,wiec dziś tylko jakaś kasza,kuseczki lub ziemniaczki,sałąta i koniec roboty:)
 
Efe ja już zapowiedziałam, że jak się będziemy wyprowadzać z tego mieszkania to wszystko, co nasze wezmę - nawet wykładzinę z podłogi:-D:-D No kafelkom z łazienki może odpuszczę:-D:-D:-D
Chciałabym to zobaczyć:-D

W ogóle to moje dziecko właśnie drugą drzemkę sobie robi. A ja lecę się w końcu wziąć za obiad. Mięso od wczoraj w przyprawach tylko usmażyć i ziemniaków obrać. Ostatnio ciągle dodaje 3 ząbki czosnku do gotujących się ziemniaków. Świetnie smakują:-p
 
cześć!
Piwonia mam nadzieję że ze średnią już też lepiej jak z najstarszą!
Anet superaśne firanki :tak: zdolna jesteś :-)
Deli fajna przygoda nocna :-) moja Kluseczka też już rwie się do raczkowania :-)
Zosia po pół godzinnym marudkowaniu w końcu zasypia....
my już po spacerku :-) co prawda tylko 1,5h ale zawsze coś :-)
muszę się zabrać zaraz za rogaliki :-p mój mężasty by mi nie wybaczył jakbym na jutro nic słodkiego nie zrobiła :-p taki ciasteczkowy potworek z niego :-p a że z pączkami według mnie jest za dużo roboty to robię rogaliki :-p
mam ostatnio jazdę na słodkie... :eek: masakryczną....:eek: nie wiem co mi się stało bo nigdy jakoś za słodkim - typu czekolada - nie przepadałam...:eek: w ciąży to w ogóle mnie odpychało od słodyczy :eek: dobrze że waga spada a nie rośnie hihihi :-p:-p
 
hejka dZiewczyny:-D
malo czasu jak nie wiem:-D
remont skonczony... i super wyszlo az jestem zdziwiona:-D:-D:-D:-D
moja zabkow niet:dry::dry::dry:
tak ogolnie jaskos leci:-D
pomylka genetyczna na chorobowym :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
masakra caly tydzien w domu:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

dobrze ze mnie w nim tak czesto nie ma:-D:-D:-D:-D
dla wszystkich duzo Zdrowka:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
 
a ja byłam z malutką na spacerku i nadal mi mała śpi
martwie sie bo to nie zwiastuje niczego dobrego:-(i zaczęła strasznie kichać,a to zły objaw:-( jak znikne to znaczy ,ze sobie w łeb szczeliłam,a do tego młodsza chce iśćw piątek na zabawe a stroju nie mamy:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
reklama
Czesc dziewczyny! Wrocilam!!;-) Nie uda mi sie wszystkiego nadrobic ale juz niezamiezam Was opuszczac na tak dlugo;-) Bede zagladac codziennie!!! Ehhh... Ale stesknilam sie za Wami:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry