natt
Fanka BB :)
HEj Kochane
Basia gratulacje. Kurcze jaka fantastyczna nowina!!! Ja też tak chce! staramy sie z J. ale nic jeszcze nie osiągnęliśmy w tym temacie...;-)
Wczoraj byliśmy z Nati w zoo. Było ekstra. Mała piszczała ze szczęscia. I w ogóle jej nie zmeczyla ta wyprawa,do 22 rozrabiała w domu na podłodze...Za to my podaliśmy na twarz od tego dotlenienia chyba...No ale i tak polecam wyjście do zoo. Dużo atrakcji: wielkie akwarium z rekinami i płaszczkami,hipopotarium i wiele innych nowosci
Pozdrowionka dla wszystkich i miłej niedzieli
Basia gratulacje. Kurcze jaka fantastyczna nowina!!! Ja też tak chce! staramy sie z J. ale nic jeszcze nie osiągnęliśmy w tym temacie...;-)
Wczoraj byliśmy z Nati w zoo. Było ekstra. Mała piszczała ze szczęscia. I w ogóle jej nie zmeczyla ta wyprawa,do 22 rozrabiała w domu na podłodze...Za to my podaliśmy na twarz od tego dotlenienia chyba...No ale i tak polecam wyjście do zoo. Dużo atrakcji: wielkie akwarium z rekinami i płaszczkami,hipopotarium i wiele innych nowosci
Pozdrowionka dla wszystkich i miłej niedzieli

w szoku byłam po 15 min był spokojny i już tak sie nie bał i nie płakał!!Może to sie głupie wydaje-ja tak myślałam ale wato spróbować



..troche głowa mi spuchła, bo Zośka bawiła się garnuszkiem, Oskar(1,5 m-ca młodszy od Zosi :-) ) grał na pianinku, chłopcy oglądali telewizje, a dorośli przy stole głośno gadali a to wszystko w 1 pokoju...