reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
cześć dziewczyny widzę że większość z was walczy z tłuszczykiem ja ziemniaków nie jem od miesiąca za to chlebem nadganiam niestety i jak się przed chwilą ważyłam to według mojej wagi schudłam aż :rofl2: 20 dkg :unsure: ale nie pamiętam w co byłam ubrana przy poprzednim warzeniu bo być może zrzuciłam nie tłuszczyk a ciuchy :unsure::no:
i dziękuję za podpowiedzi z e motkami
 
reklama
to tylko u nas 2 tygodnie trwa ,o kurde,a miały byc 3 tygodnie,ja niewiem jak ja to zniose,juz teraz jestem kłębkiem nerwów a co dopiero przez 2 tygodnie
moja dzisiaj w lepszym humorze,ale zauwazyłam,że mamy jeden mały kłopot o którym chce w piątek pogadac z panią dr
a mianowicie jak podnosze małą do góry to ona az sinieje tak panicznie sie boi,z wanienki jak ja mąż wyciąga tez jest strach w oczach niewiem dlaczego tak sie dzieje bo wczesniej nie mielismy takich kłopotów,mała nawet bardzo lubiała jak sie ja podrzucało do góry,a teraz bidulka płacze,sinieje i sie boja a ja razem z nia bo niewiem dlaczego tak sie dzieje
 
hej dziewczyny

odkad Adas czworakuje to malo spi w dzien, choc widze ze np teraz zmeczony i marudzi
bo to pora jego drzemki
musze sie spacerkiem ratowac, na szczesie nie pada
Aga p77- ja nigdy malemu nie zakladalam pod spodenki rajstop, nawet jak bylo -3 to tylko spodenki i ocieplacz polarowy

Kasia- przy Tobie jem jak smok, chleb i ziemniaki i czeklada i mieso to podstawa, bez tego to bym energii nie miala zeby na 2 godznne spacery 2 razy dzinnie chodzic,
gratuluje samozaparcia wszystkim Wam odchudzajacym sie dziewczynom:tak:
 
Ja juz po pierwzym spacerku mała śpi a ja po necie serfuje hihihihiihi.Dziś mnie z rana koleżanka nawiedziła z synkiem to poszalałyśmy na placu zabaw z dzieciakami .Mała uwielbia huśtawki i siedzenie w piachu .
Kaska żebyś wiedziała lepiej być grubym ale zdrowym (niby zdrowa już jestem to może ciut tego zbędnego balastu bym zrzuciła bo mała waży coraz więcej jeszcze do tego moje nadrogramowe i właź na 4 piętro .Cała mokra jestem i zsapana;-(.
Rozmawiałam z pediatrą to mi mówiła ,że tk do połowy maja powinno sie nakładac rajstopki ale wiadomo to różnie .Moja już na weekend majowy miała zdjęte i nawet w krótkim rekawie śmigała.Czapki jej nie zakładam jak nie wieje zimny wiatr ale ona i dużo włosów ma na głowie .Jak pod parasolką siedzi to i w upał nie zakładam .
 
hej!!
Ale napisałyście!!!:-D
Mały spi więc troszke poczytałam ale nie wiem co napisać!:sorry2:
trzymam kciuki żeby Wam te kilogramy zleciały!!Ja zjadam wszystko co jest jak zawsze ciepło się robi to pochłaniam jedzenie kilogramami ale waga stoi w miejscu tylko mnie wzdyma strasznie i czasem wyglądam jak bym w ciąży była nie fajnie :baffled:
Spacerek dziś był ale mały popłakiwał ciągle a jak wróciliśmy do domu to aż piszczał z radości! I też w wózku w kuchni siedział-nie wiem co mu się stało zawsze lubił spacerki:/
Piwonia mam nadzieje że Ali przejdzie to może się po-prostu kiedyś przestraszyła może ktoś za szybko podniósł ją do góry:confused:
A ja zrobilam dziś na obiad zupke serową i 3 talerze już zjadłam:zawstydzona/y:
 
Witam,
Widze dziś znów lecicie z klikaniem.
My po pierwszym spacerku co z drugim to nie wiem, bo panienka padła mi teraz i nie wiem ile pośpi.
Ja rajstopku zakładam takie cienkie, bo spodenki mamy na 3/4 :-). W sumie jak cieplusio to Oli chodzi w sukieneczkach :-).
Co do czapeczki zawsze ma.

Trzymam kciuki za kg w dół.

Mykam posprzątać i zjeść :-)
 
A unas dzisiaj rano snieg padal!!! ale sie rozpogodzilo i jest przyjemnie na dworku:)) Amelka ma dzien maruderka strasznego dzisiaj ehhh a tyle sie o tych waszych dietach naczytalam ze az mialam pirogi ruskie dzisiaj zrobic;)) 0888888888883 sorki amelka pomaga mi pisac:)

0,,
nn nkjkj
]p 7 hihi to ja przetlumacze : POZDRAWIAM SERDECZNIE CIOCIE Z FORUM-AMELKA hihihihi oki ja znikam bo tlucze w klawiature albo kopie noga ehh milego wieczora i spokojnej nocki:)
 
a my poszłyśmy na drugi spacerek,ale burza pognała nas do domku
martwie sie,bo małej wcale nie przechodzi mimo leków to znaczy nie kaszle juz,ale jest zaflegmiona i charczy nadal,a do tego ma nawrot katarku i znów jest zielony obawiam sie,ze to juz bakteryjny sie zrobił katar
 
To chociaż Piwonia tobie się udało. Po długiej drzemce Oliwii zjechałyśmy windą na dół i lunęło. Wiec z powrotem do windy i do domu. Więc drugi spacerek około 4 minut trwał .....
Przykro mi z powodu małej Dużo zdrówka
 
reklama
Hej
a u nas grad padał wielki!
a my od 11 do 17 na dworku byliśmy

co do ubioru to ja i rajstopy i skarpetki dziecku zakładam! No poroniona jestem:szok:
A jeszcze po tej chorobie to sama nie wiem jak ją ubierać:dry:
Dziś normalnie lato było. Duchota nieziemska a ja małej dres założyłam!
Ciekawe ile z tej wysypki to będą potówki?!
Teraz mi dziabak padł ale ile się przy tym najęczała:blink: echhhhh....po chorobie jej tak zostało- tak sobie tłumaczę:tak:

Iwonko mam nadzieję, że to chwilowe kłopoty z Alusią.
Deli Winda?! Marzenie!
Malinka może Tomuś się wystraszył po ostatnich przeżyciach? Może go najpierw poweranduj?
Kasiu kibicuje, kibicuje!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry