reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hej dziewczynki, moj maluch tez urodzil sie w sierpniu, dokladnie 21. Tak sobie czytam co tu piszecie, ze Wasze juz same przy meblach lataja i umieja wejsc na lozko, a moj sam nic, tylko wciaz chce, zeby go za raczki podciagac i wtedy bardzo radosnie staje i caly czas chce skakac. Ma osiem zebow, wazy 10,5 kg, wzrostu 79 ale sam przy meblach nie umie sie podciagnac. I nie chce raczkowac, tylko czolga sie jak zolnierz na poligonie, bardzo szybko potrafi uciekac jak widzi, ze ide go zlapac :-D Nawet nie kapuje, zeby najpierw stanac na kolankach, bo latwiej, tylko tak dziwnie probuje wstawac z siadu na pupce i bardzo sie denerwuje jak sie nie udaje. Myslicie, ze cos z nim moze byc nie tak, czy to taki po prostu egzemplarz?
 
reklama
hej mamuski. ja po szpitalu. mam torbiel srednicy ok 2,5 cm na prawym jajniku. endometrioza(jak to ujal lekarz) w miare wygladzona:confused:(cokolwiek to oznacza) czyli spokojna:confused: hmmm to jedyna pozytywna rzecz:sorry:
Witam Cie Alex.Nikita.:-) ja mam kolezanke jej synek urdzil sie 16 sierpnia i tez nie raczkuje,chodzi tylko w chodziku i jak siadzie to co chwile sie przewraca i jak wyladuje na brzuszku to jeczy zeby go na plecki przekulac:-D i powiem ci ze maluszek szczuplutki jest bardzo i raczej to nie kwestia wagi tylko LENISTWA maluszka hihihihihi:-D:-D za to mojej Amelki wszedzie pelno heheheh
 
Witam z rana
Wpadłam tylko sprawdzić czy wygraliśmy w lotka, ale niestety ani pensika.
Jagoda spała ślicznie, ani jednej kupy, czyżby sie skończyło?
Co do drzemek w dzień to wszystkim zazdroszcze. Moja żaba śpi 3 razy po dokładnie 20min, jak śpi dłużej to jestem przeszczęśliwa.

Alex.nikita moja jest starsza od twojego synka i też sama nie podciąga się i nawet się nie czołga, o dokonaniach naszych maluchów zapraszam na odpowiedni dział.
No to lecę po prysznic.
Do usłyszenia.
 
Dziewczyny a czy kazde dziecko MUSI raczkowac??
Bo mnie tutaj tak jakby zmuszali do tego by mala raczkowala...mam calkowity zakaz wkladania jej w chodak no i musimy cwiczyc...ostatnio jak bylam na gimnastyce to lekarka pokazala mi cwiczenie ;mam jej nozki podkorczyc pod jej brzuszek ona ma byc oparta raczkami o podloze-no taka pozycja jak do raczkowania i mam nia poruszac w przod i w tyl i to ma jej pomoc w raczkowaniu...oczywiscie mala przy tym cwiczeniu wrzeszczy i od razu pada na brzuszek...nie za bardzo jej sie to podoba...

Dzien dobry tak w ogole.My jedziemy dzisiaj kuchnie ogladac(moze od razu kupimy) bo bedziemy sie przeprowadzac z poczatkiem lipca,teraz ostro remontujemy nasze nowe mieszkanie...juz mam dosyc a gdzie tam koniec :eek:
 
Dziewczyny a czy kazde dziecko MUSI raczkowac??
Bo mnie tutaj tak jakby zmuszali do tego by mala raczkowala...mam calkowity zakaz wkladania jej w chodak no i musimy cwiczyc...ostatnio jak bylam na gimnastyce to lekarka pokazala mi cwiczenie ;mam jej nozki podkorczyc pod jej brzuszek ona ma byc oparta raczkami o podloze-no taka pozycja jak do raczkowania i mam nia poruszac w przod i w tyl i to ma jej pomoc w raczkowaniu...oczywiscie mala przy tym cwiczeniu wrzeszczy i od razu pada na brzuszek...nie za bardzo jej sie to podoba...

Dzien dobry tak w ogole.My jedziemy dzisiaj kuchnie ogladac(moze od razu kupimy) bo bedziemy sie przeprowadzac z poczatkiem lipca,teraz ostro remontujemy nasze nowe mieszkanie...juz mam dosyc a gdzie tam koniec :eek:
Bez sensu dziecko nie musi raczkowac zreszta sa tez inne formy raczkowania. Moj Kuba jezdzil na pupie w ogole nie raczkował. To tez forma raczkowania. Nie powinno sie zmuszac dziecka do takich rzeczy inna rzecz jesli chce robic to sama wtedy mozna delikatnie pomagac

Nikita trafił ci sie leniwy egzemplarz jak czytam o twoim synku to jakbym czytała o swoim. Ale to wszystko zdecydowanie norma, nasze nadgonia moze nawet przegonia. Moze rozwija sie bardziej intelektualnie niz fizycznie
 
Ostatnia edycja:
Witam weekendowo:). My lecimy teraz do teściów,potem spacerek.

Natka też jeszcze nie raczkuje. Za to turlanie się opanowała do perfekcji. Nie ma się co stresować. Każde dziecko w swoim tempie się rozwija.:)

Całujemy
 
jestemJolka nie każdy maluch raczkuje i absolutnie nie wyobrażam sobie by siłowo nakłaniać dziecko do tego!!! każde ćwiczenie dla malucha ma być jakąś przyjemnością i kończyć się wtedy, gdy maluch protestuje (no, pewnie za wyjątkiem koniecznych rehabilitacji w przypadkach stwierdzonych nieprawiodłowści w rozwoju motorycznym). Dziwi mnie skąd takie podejście u tych ludzi prowadzących ćwiczenia....???? moja córa jest na etapie bujanie się na kolankach, na razie też nie załapala o co chodzi z czworakowaniem;) a dotychczas (i nadal teraz) porusza się siedząc na pupie, obracając się, pełzając - jest wiele sposobów przemieszczania się i ważne jest, by dziecko w ogóle podejmowało próby zmiany miejsca, a nie żeby koniecznie raczkowało/czworakowało!

tak w ogóle to się witam:)
 
witam sobotnio
Jola moje dziewczyny wcale nie raczkowaly,a jak zaczęły juz dobrze chodzic to i na raczkowanie przyszedł czas,wiec sie nie przejmuj ich gadaniem
ja spadam na zakupy
 
reklama
Tak dziewczyny Wy macie racje ten kraj mnie wkurza panikuja tu jak nie wiem...ona miala tylko blokade bioder,ktora jest juz usunieta no ale ortopeda,ktora blokade usunela skierowala mnie na gimnastyke i teraz co tydzien do konca czerwca musze chodzic z mala na gimnastyke!! To cwiczenie,ktore teraz robie ma niby rozruszac bioderka ale czytam,ze co niektore Wasze dzieciaczki tez nie raczkuja i nie kaza Wam z tego tytulu gimnastyki robic :huh:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry