Piwonia_2
Fanka BB :)
Ja właśnie tak dziś gadałąm z M, że my tak teraz drżymy o te nasze bąble ale co to będzie jak one zaczną " w świat" maszerować? taka zielona szkoła to normalnie dla mnie w tej chwili to by był stres chyba nie do pokonaniaMateo się śmiał, że jak nam kiedyś dzieciaki zechcą pod namiot z kumplami na Mazury to się zgodzimy pod warunkiem, że tatuś zawiezie i będzie cichutko w namiociku obok sobie koczował
biedne te moje dzieci chyba z takimi rodzicami.....
ALEX.NIKITA witajNic się nie przejmuj - pewnie ta babka była szkolona w sprzedaży
;-);-)
SEMPE - straszne to co spotkało Twojego kolegę... kurcze i to ludzie ludziom.... i jeszcze ta żona....
ja to najchętniej tez bym pojechała na tą zieloną szkołe,żeby wszystko posprawdzać i dopilnować
strasznie sie martwie a to dopiero pierwsza córa jedzie,a co bedzie za nastepne 2 lata jak druga pojedzie,chyba juz zejde z nerwów


Nic się nie przejmuj - pewnie ta babka była szkolona w sprzedaży 
Nawet nie kapuje, zeby najpierw stanac na kolankach, bo latwiej, tylko tak dziwnie probuje wstawac z siadu na pupce i bardzo sie denerwuje jak sie nie udaje. Myslicie, ze cos z nim moze byc nie tak, czy to taki po prostu egzemplarz?
przeszedł 2 trepanacje czaszki stracił oko..... stracił szanse na godne zycie...oni dostali 25lat i 15lat więzienia...

jak on nawet nie pie z butelki ani nie kapka