reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Z długo terminowej prognozy wychodzi, ze będziemy mieć pięknie Kasiu no, ale czas pokażę

No nawyku chyba nie wyrzucisz i już ci zostanie :-P
W pierwszym odruchu chciałam go połączyc dopiero po chwili sie zorientowałam że nie mam jak:sorry2:
Pogoda musi dopisać składam odpowiednie zamówienie 23:-D 2 x chrzest i jedna komunia, nie no musi byc pogoda

Zylcia ja tez długo pamietam i jabłka to on nie dostanie no chyba że skończy dwa lata :-)Od tej pory strasznie sie boje dawac mu cos twardego a babcia podtyka mu jakies wafelki ciastka wrrrrr
 
Ostatnia edycja:
reklama
Chyba każda mama miała jakiś taki wypadek :-( U mnie jak Oli była mała ugryzła kawałek i tez przeżyłam chwile zgrozy. Palce do buzi krzyk po mojego jakby mógł mi pomóc. Tarmoszenie dziecka ...No straszne przeżycie. Do teraz a je już bardzo ładnie i duże kawałki To i tak mam pietra i wciąż scene z tantego czasu :-( MASAKRA
 
WItam,
Rubi współczuję bólu. Sama wiesz, że wiem co to znaczy, niestety. No i koniecznie musisz coś z tymi kamieniami zrobić bo ile mozna tak cierpieć?!
Sempe przerażające to co napisałaś...i ta żona...hmmm..no ale może psychicznie nie wytrzymała...:-(
Piwonia jak to powiedziała mi moja babcia, stajac się matką już do końca zycia bedziesz się martwić o swoje dzieci.Trzeba się przyzwyczaić.

Wczoraj net mi odmówił współpracy, a i miałam troche pracy bo zrobiłam Zosi 1 imieniny :-). Niby nikogo nie zapraszałam a i tak było nas z nami i solenizantka 10 osób :-)
A dziś lecimy do moich rodziców na obiadek:-)
 
Cześć dziewczyny:-)
Ja wreszcie mam wekend, bo tak mąż codziennie do 22 w pracy, nawet wczoraj:dry:Więc tydzień przeleciał nawet nie wiem kiedy.. u nas cały czas leje, tylko wczoraj było jako tako bez deszczu a tak to masakra...mam nadzieje że się wyleje już wszystko bo w lipcu jedziemy na wakacje..
Tak w ogóle to trzymam kciuki żeby 23 maj był piękny ciepły i słoneczny:-)

Alex.Nikita witaj:-)
Sempe bardzo przykre to co piszesz....Syn przyjaciółki mojej mamy miał wypadek, szedł nieoświetloną drogą i go samochód potrącił - lekarze najpierw nie dawali mu szans na życie, później na to że będzie chodził, mówił,itp... Dziś jest dużo lepiej, chłopak w miarę normalnie funkcjonuje ale już do końca życia będzie zależny od osób trzecich...a był na 3 roku medycyny, był bardzo inteligenty, wszystkie możliwe stypendia dostawał...miał wspaniałą przyszłość przed sobą:-( i jeszcze dodam że wtedy co go ten samochód potrącił to on poszedł na spacer bo się pokłócił z dziewczyną a ta dziewczyna nawet do szpitala do niego nie przyszła...

Piwonia córka już dojechała na miejsce? rany 12 godzin w autobusie:szok:, strasznie długo i pewnie niewygodnie...a to nad morze pojechali?

Mewa jak tam poszukiwania mieszkania, macie coś??

Mój Jasiek w ogóle śpi już drugą godzinę...zawsze tak ma jak go mąż uśpi:-) jak wstanie to jedziemy do teściów na obiad, a teraz zajadamy się dróżdżóweczką którą rano zorbiłam:-)

Miłej niedzieli Wam wszystkim życzę!!!
 
Moj maluch notorycznie dlawil sie biszkoptami, bardzo je uwielbia i lapczywie odgryzal duze kawalki, ktore stawaly mu w przelyku. Wzielam sie wiec na sposob i polamalam na maluskie kawaleczki :nerd: Niestety nic to nie pomoglo, bo wpakowal do buzki wszystkie na raz i znow to samo...
W kwestii pogody, to za szybko sie pochwalilam, slonka juz nie ma, wieje zimny wiatr i zaczyna kropic :-(, wyglada na to, ze niedziela domowa sie zapowiada.
Wlasnie zrobilam salatke 13-to warstwowa Piwonii , mniam....mmmmm:tak:
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny, jak myslicie, od kiedy mozna dawac maluchom ugotowane na mieciutko i pokrojone drobno jarzyny, warzywa i miesko? Tak, zeby dziecko samo jadlo raczka
 
reklama
Gosiaczku wszystkiego naj naj naj!!!Gratuluję 7 latek :-)

Alex.nikita zapraszam na wątek "menu naszych dzieci" - tam rozwiewamy wątpliwości związane z żywieniem naszych pociech :-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry