Hej!
Dziewczyny, moje dzieci się zawsze budzą o 6
dziś trochę pospałam bo M się młodymi zajął. ale za to miał "przygodę" Antek połknął kawałek taki 3 cm takiej jakby wiliny (z takigo koszyczka ikeowskiego) - Mateo mówi, że mu zaczął coś niewyraźnie wyglądać - no i w końcu to zwymiotował... Boże aż się uspokoić nie mogę! Moja wina bo mu ten koszyczek dałam do zabawy...
W ogóle to jestem przerażona bo Anielka ma tyle malutkich zabawek i co tu zrobić zabrać?
Oj
Miłej niedzieli - i bez przygód życzę
Dziewczyny, moje dzieci się zawsze budzą o 6
dziś trochę pospałam bo M się młodymi zajął. ale za to miał "przygodę" Antek połknął kawałek taki 3 cm takiej jakby wiliny (z takigo koszyczka ikeowskiego) - Mateo mówi, że mu zaczął coś niewyraźnie wyglądać - no i w końcu to zwymiotował... Boże aż się uspokoić nie mogę! Moja wina bo mu ten koszyczek dałam do zabawy...W ogóle to jestem przerażona bo Anielka ma tyle malutkich zabawek i co tu zrobić zabrać?
Oj
Miłej niedzieli - i bez przygód życzę
Nie wie że to weekend
Nie przepracowuj się za bardzo z tymi oknami. Goście i tak skupią się na Moni!
hle, hle Przykry i smieszny jest bardzo fakt, ze jest wsrod nas wciaz tylu burakow. Dodam, ze ta babka tez zawsze jest sama (z dziecmi tylko, bez kolezanek) i czy nie milej byloby razem, skoro tak niedaleko od siebie mieszkamy i mamy dzieci w podobnym wieku???