• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
my dziś cały dzień na dworze bo się w końcu ładnie zrobiło.

FraniowaMamo jeśli tylko masz ochotę to możesz i cały tydzień się żalić:-) w końcu jesteśmy po to by się wspierać:-)

Oj dziewczyny ostatnio tak narzekałyśmy na tych naszych chłopów i nie powiem ten mój jak jest w domu to też czesto mnie wyprowadza z równowagi ale teraz go już cały tydzień nie ma i normalnie nie dość, że tęsknie to jestem zmęczona tym, że wszystko na mojej głowie. Najgorsze pierwsze dni później pewnie będzie lepiej. Ale i tak podziwiam mamy, które są cały czas same, a te które mają wiecej niz 1 dziecko to już w ogóle.
 
reklama
Hejka dziewczyny,daje znac ze zyje:tak::-)
Tylko czasu brak,a Karolcia zasowa ja maly samochodzik na czworaka oczywiscie jeszce,a ja po operacji nie nadazam za nia.....wiec czasu na kompa nie ma,a jak spi to cos w domu podepchne czy obiad robie....;-)
W niedziele jade do szpitala na kontrol.....ciekawe kiedy mi pozwola juz nosic Karolcie....:confused:
Oczywiscie nie dam rady nadrobic zaleglosci,bo piszecie i piszecie....hi,hi....mam nadzieje ze u was wszystko ok:tak::happy2:
Pozdrawiam serdecznie!
 
obyś już mogła, anet, nosić Karolcię:tak:
FraniowaMamo nie wiem nawet co powiedzieć, bo to, że jesteś silna i dasz - dacie - radę słyszysz pewnie każdego dnia; myślę o Was...

rubi masz rację z tym pojeniem, ja zaczęłam w sumie kilka dni temu dopiero podawać cokolwiek (tj. przegotowaną letnią wodę) małej i faktycznie dzięki temu zredukowałam ilość karmień cyckowych do 5; jestem więc dobrej myśli; nie kumam tylko co Ty chcesz od tej budki naciąganej do pałąka - jak szukałam "pompowanej" spacerówy to właśnie to był dla mnie atut; jak wieje albo mocno świeci słońce młoda chowa się pod taką budkę i jedzie jak dama dworu; ale ostatnio i tak śmigamy parasolką, bo lekka i jakoś tak mi pasuje bardziej latem, choć szlag mnie trafia, że dziecka nie widzę i gadam do budki;-)
Malinko co Ci się Tomuś tak pochorował no, niech leki prędko i skutecznie zadziałają!

u nas niby spokój z powodzią, ale tak blisko, w Piasecznie, jest naprawdę źle; mój M. nieopodal pracuje i to co opowiadał jeży włosy na głowie; aż się nie chce wierzyć, że tak niedaleko ludzie muszą się zmagać z takimi problemami; i jeszcze złodzieje do tego, żerujący na czyjejś krzywdzie i nieszczęściu... pięknie z niektórych wychodzi homo sapiens w takich sytuacjach, nie ma co... ale nie będę tego rozwijać, bo wolę nie rozjątrzać w sobie frustracji:/

dziś wyjątkowo idę już spać, od jutra do poniedziałku mam kumpelki w domu, więc muszę się wyspać by mieć siły na gadanie:-) oglądnęłam Alicję w Krainie Czarów na dobranoc, może będę mieć kolorowe sny;-)czego i Wam życzę!
 
Franiowamamo po tym co przeszłaś mam wrażęnie, że wymioty to dla Ciebie pikuś. Ale wiem jakie to stresujące. Moja Maryna miała przez pierwsze dwa miesiące życia. Pawik po każdym mleczku. Wierze, że wystarczy Ci sił!!

Anet15 mam nadzieje, ze na kontroli wszystko będzie ok. Zdrówka życze :tak:

Deli to nic jak tylko postarać się o drugie i modlic się, aby tym razem noga urosła ;-)

My już po spacerku (jak ciepło i przyjemnie było na dworze) i odwiedzinach u teściowej. Dołka łapie, bo cały długi weekend sama siedze, bo mąż od świtu do nocy w pracy :-(
 
andariel :-) jutro Ci pokażę o co loto z tą budką :-)

teraz zmykam spać bo głowa mnie boli :-( muszę sobie jeszcze jednego apapika zapodać :-/

kolorowych i 3D ;-)
 
Anet mam nadzieję, że już niedługo bedziesz mogła nosić córcie:-)
Andariel włąsnie dzis przyjechała moja chrzestna, która mieszka obecnie w Konstancinie i mówiła, że w 1 miejscu to normalnie drogę, która jechali zalało. a ja nadal jestem w szoku bo akurat nie przyszło mi do głowy, że te tereny moze zalać(włąsciwie to nie wiem dlaczego.)

A teraz mówię już dobranoc.
Oczy się kleją a strasznie nie chce mi się isć do tego pustegoo łóżka.
 
Bry laski :-D

słonko świeci :-) będzie ciepło :-) ja wczoraj wykonałam rundkę po aptekach w celu uzyskania kilku próbek kremów na słońce... niestety nie stać mnie na krem dla atopików (ok. 70zł) nie mając pewności że nie uczuli Moniki... nie dostałam próbek kremów extra dla dzieci ale takie, które mogą być stosowane u dzieci, dla skóry wrażliwej i alergicznej...zobaczymy... dziś testujemy Iwostin :-)

no a tak w ogóle to super jest mieć dwoje dzieci :-D jak Monia dziś ładnie spała to synuś wstał o 5:50 :-) i obudził nas obie ;-) za to tatuś jeszcze chrapie :-) Monia zalicza pierwszą drzemkę :-)

no to spadam do garów i kurzy :-) a potem w dłuuuugą ;-) szkoda tylko że Jasiek chory musi w domu garować :-(

3majcie się ciepło i łapcie promyczki :-)
 
Witam w piękną słoneczną sobote niebo bez chmurek,super
bedziemy caly dzień na polku tym bardziej,że starsza ma dzisiaj występy taneczne w mieście z okazji Dnia Dziecka i mamy zamiar isc popatrzeć
miłego dnia i udanych spacerków
 
reklama
Witam sobotnio,
u nas też od samego rana bardzo słonecznie więc pewnie też cały dzień na dworku. Na 10 lece na masaż.
A i widać już drugą górną jedynkę wiec pewnie niedługo się przebije:-)

Kochane a jak ubieracie dzieciaczki w takie dni jak dzisiaj?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry