Witam się i ja.
Dzień spędzony pracowicie. Ale w taką pogode, aż chce się z domku wyjść.
Franiowamamo/Agnieszko ja też dzisiaj przejrzałam garderobe młodej i dostrzegłam, ze ma same polarowe spodenki. W poniedziałek pewnie wybiore się na zakupy.
Piwonia jak Ci zazdroszcze, że masz komu sprzedać dzieciaczki. Dziadkowie pewnie też zachwyceni.
Co do pory naszych spacerów, to wszystko zależy od małej. Śpi dwa razy w ciągu dnia: 11-13, a potem 16-18. Między jednym, a drugim spaniem zazwyczaj spacerujemy, bo moment, w którym Martyna śpi jest jedynym kiedy udaje mi się zrobić coś w domku. Dlatego staram się nie dopuszczać, aby mała spała na spacerku (choć różnie z tym bywa).