• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Hej Dziewczyny,

Czytam Was codziennie,ale jakoś ciągle brak mi sił,nastroju,żeby pisać cokolwiek. Moja siostra dostała diagnoze i niestety baaardzo złą...Jest ciągle w szpitalu,zaczyna teraz leczenie sterydy i chemia oczywiście...ciężki chwile przed nami a zwłaszcza przed nią,ale wspieramy jak mozemy i wszczepiamy pozytywne myślenie,choć z tą diagnozą lekarze mówią o najwyżej 10 latach życia...ALE CUDA SIĘ ZDARZAJĄ I MOOOOCNO W TO WIERZYMY.

A poza tym Natka przeszła pierwszą w życiu chorobę. Tak jak sugerowała Kasia była to 3 dniówka. No,ale krostki już właściwie zeszly,gorączki nie ma od 2 dni,wiec juest już po wszystkim.

Całuje słonecznie:),a może powinna napisać całuję orzeźwiająco przy tych upałach;-) ( ale jak dla mnioe jest bomba taki skwar)
 
natt pewnie, ze cuda sie zdarzaja a lekarze swoimi gadkami wiele osob na tamten swiat chcieli wyprawic ;-). sama znam czlowieka, ktory powinien juz nie zyc od dawna, a wciaz bryka i niezle sie miewa, nawet kielicha czasem walnie, musi tylko uwazac na siebie i tyle :-)

juz zupke pomodorowa dla synka a przy okazji siebie ugotowalam, szkoda tylko, ze pogoda do dooopy, bo coz to za przyjemnosc po kaluzach brodzic :-( a upaly ja tez uwielbiam :tak:
 
Natt, kochana. cuda się zdarzą. Ja też zanm takiego człowieka jak Alex. Kielicha jeszcze nie walnie, bo za mały...;-)
A poważnie - wiara czyni cuda. Czytajcie wszystko, co Wam wpadnie w ręce nt tej choroby, może jakies leczenie za granicą??
 
zapomnialam Wam powiedziec, ze idziemy z Pimpkiem we wtorek po raz pierwszy na grupe zajeciowa dla dzieci od 0 do 2 lat RHYTHM, RHYME AND STORY TIME , trwa pol godziny, ciekawe jak bedzie. a w czwartki rano bedziemy chodzic na zwykla grupe zabawowa na 1,5 godziny. mam nadzieje, ze polubi, bo wciaz z mamusia tylko to nie za dobrze.....

nie wiem jak Wy, ale ja wlasnie wlaczylam ogrzewanie.......... miranda u Ciebie tez taka kostucha?
 
Ostatnia edycja:
reklama
No ja już wróciłam, a zajęcia były odwołane, bo ktoś wynajął salę na coś innego.
Alex, u nas też nie jest za ciepło, ale mamy ciepły domek, i trzyma ciepło sprzed kilku dni, pomimo ze okna otwarte. No i może nie jest aż tak zimno?
Natt, chwilke pracowałam W hospicjum i powiem Ci że widziałam cuda gdy ludzie wracali do zdrowia, poza tym technika idzie do przodu i może wtym czasie będą leki tktóre pomogą twojej siostrze?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry