• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Rubi- no pewnie ze dzieci to najwiekszy skarb :-) ja doceniam moj jak spi,
maly urwisek nic nie da zrobic, wszedzie za mna raczkuje i sie po mnie wspina
teraz z tego goraca usnal pewnie na chwile a ja myk tutaj
obiad maialm szybki bo mlode ziemniaczki w mundurkach z kefirem
 
reklama

Ciekawe jak tam Agnieszka i Franio...


uprzejmie donoszę że Franio z Rodzinką są już na miejcu :-)
Krasnal dzielnie zniósł 7,5 godzinną podróż ;-)
podobno wszyscy tam są mili ;-) oprócz komarów :-(

mój skarb spać nie chce :-( mam syf w domu bo raz zdążyłam sobie wody napuścić do wanny a przy drugiej drzemca obiad zmontowałam...tzn. zaczęłam ten montaż :-( i już nie mam złudzeń że mi zaśnie...
 
Super że dojechali bez kłopotów:)
Co do komarów to bez spreya na to paskudztwo się już nigdzie nie ruszam. Chroniłam małą jak mogłam a ona i tam ma użarte czoło wrrr
Do tego poszłam pilnować młodą bo kupsko przez sen waliła i ległam aż zasnęłam. Już nie pamiętam kiedy tak miałam. Ciekawe co ja w nocy będę robić?
Mewa u nas dziś frytki z ketchupem były na obiad hihi Widzę, że nie tylko mi się chce stać w garach. A jutro do mamy na obiadek, więc też mam z głowy;)
 
Ja na jutro też ugotowałam dzisiaj więc też z głowy. Ale mam lenia, a powinnam porobić zdjęcie nowym ciuszką które dzisiaj przyszły. Niech mnie jakaś kopnie w 4 litery.
 
Kochane mamusie nie mam ostatnio czasu za wiele. W dzień nas nie ma wieczorami padam na twarz...
Wszystkim studentką piątkowej i szybkiej sesji życzę
Rubi dzieci to coś wspaniałego, a moja zamiast mnie całować od wczoraj gryzie wargę dając buziaka :-( ałaaaaaaaaaaa

Ledwo żyję te komary mnie wykańczają. Co dajecie dzieciom by ich nie gryzły. Dziś jeden ugryzł Oliwię ...

idę pod zimny prysznic, bo padnę
 
Witam sie i ja,ja tak jak Deli w dzien mnie prawie w domu nie ma,a wieczorem juz taka zmeczona jestem ze tylko marze zeby sie polozyc.....
A co do komarow to masakra jakas,a mnie to sobie chyba upodobaly szczegolnie,bo nikogo tak nie gryza jak mnie,to nie sprawiedliwe...wrrrrrr.....nawet w poludnie jak w cieniu siedzialam to musialam sie oganiac od nich:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Musz sie do apteki wybrac,a moze wy cos polecacie sprawdzonego...Karolcia widze ze tez ma pare sladow juz po ukaszeniu:dry:
A ja jeszcze jakiegos uczulenia dostalam,zapewne od slonca(a tylko raz sobie posiedzialam i to z pol godzinki:confused:) wyskoczyly mi w miejscu opalenizny,tzn. na rekach i dekolcie krosteczki zlewajace sie w plamy,a swedzi strasznie...jak nie przestanie do poniedzialku to sie chyba do lekarza wybiore....:tak:
A propo lekarza,dostalyscie moze zaproszenie na bezplatne badania profilaktyczne dla dzieci,sa to od 9 miesiaca zycia do 5 roku zycia....a robi je Fundacja Ronalda McDonalda,maja one ocenic stan narzadow wewnetrznych dzieci,fundacja ta jedzdzi po kraju ambulansem medycznym...ja dostalam takowe zaproszenie i w czwartek z Karolcia jedziemy ...gosia juz za duza i sie nie zalapie
Ok lece sie wypluskac i spadam do wyrka....milego WEKENDU zycze wszystkim:tak::-):-):-)
 
Wpadłam poczytać co naskrobałyście ale za oknem rozwija się niezła burza i nie wiem czy zdąrze:-(

Efe ja to i tak myślałam o sierpniowym urlopie:-) więc moze się już poprawi....

dzis Zocha się pluskała w baseniku u babci na podwórku i nawet jej się podobało:-)
troche mi się ramie spaliło, a nawet nie wiem kiedy bo prawie w ogóle nie siedziałam na słońcu(zresztą dizś było więcej chmurek) a tu taka niespodzianka.
 
widzę, że już większość sierpniowych mam cierpi na brak czasu z powodu mobilności dzieciaczków:) ja też się nie wyrabiam z niczym, ledwo wstanę a już M. wraca z pracy a tu obiadu nie ma... i odkurzma codzienni, na mokro też podłogi zmywam, bo jak pmyslę o jakimś syfku na rączkach małej to... idę po odkurzacz:)

dziewczyny czy jest jakiś powód dla którego dziecko nie chce leżeć wieczorem w łóżeczku i zasnąć? nigdy nie miałam problemu z zasypianiem Ninki, po kąpieli było mleczko i myk do łózia, po czym w 5 minut później dziecko smacznie spało. A teraz - tylko dupka dotknie materaca i jest ryk; drze się jakby ją ze skóry obdzierali, jakby sie czegoś bała; trwa to tydzień, a nam ręce opadają, bo w efekcie młoda idzie spać dopiero o 22 (a zawsze spala miedzy 20-21), spłakana, zmordowana... od ok.21 ją nosimy, zabawiamy jakoś - koszmar, bo nic nie możemy "swojego" zrobić. No i się zastanawiam czy w tym wieku wystepują już jakieś konkretne lęki, bo naprawde nie mam pomyslu dlaczego tak mi się córa o 180st. zmieniła?:/
 
reklama
Cześć w sobotę :) Padam dzisiaj na pysk. Ta pogoda mnie dobija. Dziś już nie jest gorąco ale chyba coś z ciśnieniem nie tak.

Super że dojechali bez kłopotów:)

Mewa u nas dziś frytki z ketchupem były na obiad hihi Widzę, że nie tylko mi się chce stać w garach. A jutro do mamy na obiadek, więc też mam z głowy;)

Ha ha ha u nas też dzisiaj frytki z keczupem były :)

Ledwo żyję te komary mnie wykańczają. Co dajecie dzieciom by ich nie gryzły. Dziś jeden ugryzł Oliwię ...

Już polecałam na innym wątku ale polecę i tu... My używamy spray Orinoko junior - od 1 mż. Ostatnio byliśmy z Hanią w lesie nad jeziorem i żaden komar jej nie ugryzł. Za to my używaliśmy jakiegoś Anty bzzz z Ziai i zostaliśmy pogryzieni. Orinoko kupiłam w aptece.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry