• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Andariel z tym zasypianiem to z reguły tak jest że im starsze bardziej mobilne tym gorzej - może Ninka nei ma juuż takiego zapotrzebowania na sen- dłuzej wytrzymuje-to raz, a dwa- chce eksplorować, a łózeczko pewnie się kojarzy z tym że jest uwięziona w miejscu...u nas też cięzko z zasypianiem, zresztą wygląda na to że mi się Bartolo właśnie przestawia na jedno spanie dziennie...

Rubi słodkie co piszesz- u nas podobnie Bartek pierwsze co biegnie do KArola i jest bardzo niepocieszony jak brata nie ma...
 
reklama
Andariel u mnie odkąd Oliwia nauczyła się siadać zaczął się problem z samodzielnym zasypianiem w łóżeczku. Kończyło się zaśnięciem na siedząco i bęc do przodu. Jak zaczęła wstawać to już w ogóle ryk był i koniec łóżeczka. Jedynie jak się położę z nią to wtedy ładnie spać pójdzie, choć też nie zawsze. Czasami raczkuje, wstaje no po prostu wariuje.
Dziś poszła do łóżeczka bez marudzenia, ale to prędzej ze zmęczenia.

 
pierwsza ;-) :-D

bry ;-)

jaki fajny chłodek :-)

niedługo wybywamy w celu odbioru pana Jana od dziadków :-)

mam pytanko przy okazji....czy Waszym dzieciom też tak przeszkadzają czapki i inne cuda na głowie??? albo spineczki u dziewczynek???
Monia wszystko rwie z głowy :-( kiedys ją ubrałam, wsadziąm do kojca i poszłam znieść wózek na parter - jak wróciłam to Monia siedziała bez kapelusika ale za to ze sznureczkiem w dłoni - nie umiala rozwiazać to urwała :-(
grzywka włazi jej do oczu...chciałam jej założyć spineczkę....szybko ją sama zdjęłam bo mocno się trzymała i bałam się że Monia ją z włosami zerwie :-)

znacie jakiś sposób na przekonanie mojej córki że ozdoby na głowie są OK????

OK :-) lecę się pakować :-) do potem :-)
 
Hello
witam niedzielnie
coś Piwonii ostatnio nie ma czy mi się zdaje?
dziecko dało nam dziś pospać i już wiem że to dzięki pajacowi - jak śpi w pajacu to jej ciepło a zawsze się odkrywa więc w rampersie pomimo upałów było jej nad ranem za chłodno:dry: Co do usypiania to u nas (tfu,tfu) bezproblemowo. Jeszcze się nie zdarzyło, żebyśmy nie postąpili tak jak zawsze, czyli kąpiel, kaszka, odbicie i łóżeczko. Jedynie w dzień jak chcę ja położyć za wcześnie to płacze. Więc może rzeczywiście jest jej za wcześnie na spanie? A ile ci mała śpi razy w dzień? Raz czy dwa?

Rubi u nas też jest masakra z czapkami i chustami. Mała zawsze tak się drze jak jej zakładam coś na głowę, że sąsiedzi pewnie myślą że dziecko krzywdzę:-(

Anet zapytaj proszę jak będziecie na tym badaniu czy maja zamiar wybrać się na północ kraju w woj. pomorskie? Jakoś na ich stronie tego nie widzę a bardzo chętnie bym się z małą wybrała. Wstyd się przyznać ale nie miała robionego nawet przesiewowego badania słuchu, bo aparat się popsuł.
 
Efe ;-) u nas ubieranie czapek odbywa się w spokoju ;-) moja Pulcherina wie że zaraz i tak to zedrze z głowy :-)

i marsz z Gabi do audiologa! dlaczego nie kazali Wam przyjsc jak naprawia aparat???

a Piwonia pewnie korzysta ze sloneczka :-)
 
Hej
Miłosz tez nie bardzo lubi choc nie chodzi o czapke tylko o wiazanie, nie cierpi zawiazanej czapki i tak długo dłubie az odwiaże. A potem namietnie je żuje te wiazania, nawet sie smiejemy ze Miłosz znów z makaronem w buzi. Dlatego ostanio uzywam kapelusika bez wiazania.
Nie ma nie ma Iwonki i troszke sie tez martwie ale pewnie full obowiązków przy dzieciach
 
Witam,
Dokładnie Iwonka zawsze wpadała jak czasu nie miała i cześć mówiła. Mam nadzieję, ze u niej OK
Co do czapek, opasek u nas nie ma problemów tfu tfu Co małej założę na główkę tam jest :-) Co do szpineczek jeszcze nie zakładamy, bo włoski krótkie
No i coś jeszcze chciałam i zapomniałam, a już wiem czy któraś pamięta jakie buty polecała MamaFrania? Byłam z Oli na zakupach, ale niestety wróciłam bez bucików. Strasznie ma wąską stópkę i wszystko strasznie luźne :-(

Efe u mnie obojętnie czy 2 czy 3 drzemki w dzień i tak mała nie zaśnie w łóżeczku :-(. W sumie zawsze chodzi spać między 20, a 21.
 
witam i juz sie melduje,nie było mnie bo po pierwsze miałam cieżki okres kilka nagłych spraw na mnie spadło i dopadł mnie kryzyz
po drugie miałam kilka imprez po drodze i zebrań,wiec nie dałam rady zaglądnąć
a po trzecie cos zrobiłam sobie w duży palec i nie mogę chodzić,dopiero po upuszczeniu ropy,która sie zebrała niewiadomo skąd troszku lepiej jest,bo juz w nocy myślałam,ze bede sama sobie ten palec ucinała,bo juz nie dawałam rady z bólu
ze spacerków tez korzystamy,choc wszystkie trzy dziewczyny mam zasmarkane
 
No u nas to zależy od przerw między spaniami. Musi być 3 godziny nawet jak pośpi 20minut. Ale wczoraj na przykład wstałyśmy o 18 a po 20 położyłam już Gabrysię wykąpana do łóżeczka i zasnęła bez problemów. Może z dwa razy sobie coś tam pogadała ale nie interweniowałam.

No fajnie że jesteś. Mam nadzieję że problemy przejściowe a palec szybko się zagoi;)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry