reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
hejo ;-)

never - nie chcialam Cie straszyc tym kaszlem... po prostu u nas tak jest :-( konkretnie u Moni bo u Jaska jest kaszel, osłuchowo czysto ale zapalenie oskrzeli mial chlop tylko raz :tak:

no i dzis rano Monika zaczela kaszlec :-( po poludniu mielismy isc na szczepienie ale zaraz dzwonie zeby ja na "chora" strone przeniesli...
i zla jestem bo jak ja wczoraj odbieralam ze zloba to pani pwoedziala "wszystko dobrze mama"... a dzis rano spotkalam w szatni pania Marzenke i mowila ze Monia kaszlala po lezakowaniu :-(
ehhhh...trzymajcie kciuki zeby to nie bylo zapelenie oskrzeli!!!

spadam popracowac ciut ;-)
 
reklama
no to trzymam, rubi! i za Manie również - never poczekaj na te książeczki i idź do lek., nie martw się na zapas!
my wczoraj z przedszkolakiem kontakt mieliśmy - mam nadzieję, że nic nie złapiemy:) bo ostatnie nasze spotkanie skończyło się silnym przeziębieniem całej rodzinki! takie bakcyle silne jakies przywlókł z przedszkola...
 
hej i czolem:-D
Madziu spoznione zyczonka:-D:-D:-D
dziekuje za pamiec o mnie:-D:-D:-DBoziu jak Wam sie te dzieciaczki pochorowaly:-(:-(:-(
bardzo wspolczuje...moje az nat to zdrowe:rofl2:
ja biore zastrzyki na podbarkowe nerwobole...lekaz powiesdzial ze mam wyluzowac i sie nie stresowac:-D:-D:-D
dzis szczepienie Nati wiec zobaczymy...co i jak wagowo:-D:-D:-D
zajrze do Was jutro rano:-D:-D:-D:-D
duuuuuuuuuuuuuuuuzzzzzzzzzzzzzzzzzzzo zdrowka DZieciaczkom zyczymy i mamusiom tez:-D:-D:-D:-D
 
Witam
andariel,wlasnie ogladalam i samo mi sie plakalo...choroby naszych maluchow,to pikus w porownaniu z takim nieszczesciem.....chcialam wejsc na ta strone co podawali w TVN,ale chyba za bardzo oblezona,bo nie moge.....
Kochamy Laurę

andariel,a ty mi sie nie stresuj,nie powinnas teraz ogladac takich rzeczy:no:

PS.moja panna tez kaszle od wczoraj....ehhhh
 
Ostatnia edycja:
witam
zdrówka dla dzieci u nas tez kaszel przeszedł dopiero po antybiotyku i Deflegaminie w kropelkach
choć jeszcze małej zdarzy sie zakaszlnąć brzydko,jak do poniedziałku sie nie poprawi to podejde z mała do kontroli zaległej
pogoda do chrzanu,ja na razie mam zajecie kończe robic zaproszenia na komunie bo pod koniec miesiąca trzeba zaczac prosic juz

jeżu weszłam na ta stronę i nie mogę przestac płakać,dlaczego Bóg tak doświadcza to dziecko,poprostu straszne,kurde chyba cały dzień przepłacze bo nie moge przestać myśleć,biedne dzieciątko
ale ja nie raz mówiłam,ze choroby naszych dzieci to pikuś w porównaniu z tym co inne dzieci muszą znosi by życ ....................
 
Ostatnia edycja:
a ja nie mogę tej strony otworzyć...ale szczerze to serce mnie boli na myśl o czytaniu tego.
napatrzyłam się jak rok pracowałam z osobami niepełnosprawnymi - to naprawdę ciężkie było dla mnie zwłaszcza, że wtedy zaszłam w ciąże i ogromnie się bałam.
nie mogę tego zrozumieć, przeboleć takiego bólu... to naprawdę trudny temat, niezwykle bolesny naprawdę.

hej kochane.
u nas też kicha na dworzu, rano pobiegłam na lumpka i lało.
Kupiłam małej kołdrę, poszewkę, obicie takie na krzesełko i parę ciuszków.
no i kaszle wciąż. w nocy miała taki niewielki atak kaszlu, że ze strachu przyniosłam ją do nas do łóżka i spaliśmy do 9!!!
książeczki będą jutro, więc w poniedziałek idziemy do lekarza. na razie dajemy cebulę i jest lepiej. do tego bioaron C.
myślę, że kontakt z innymi dzieciakami 2x w tygodniu na tych klubowych zabawach zrobił swoje, tam dzieci kichają i kaszlą na siebie, więc wiadomo.
no i ja też mam kaszel taki duszący, ale bez kataru, tylko z rana tak jak młoda. jak ją osłu****ę sama to nic nie słyszę, żadnych zgrzytów, w zeszłym roku
tak trzeszczało jej w płuckach jak miała zapalenie oskrzeli. Obyło się wtedy bez antybiotyku. teraz nawet mogę zapomnieć o nebulizacjach taka wariacja, ale próbujemy.
no oby nie było to nic poważnego.
Dzięki Wam dziołchy - ja się zestresowałam, ale nie myślcie, że mnie straszycie. ja wiem, że to przestroga jest, pokazanie, że nie mogę tego lekceważyć, dlatego dziękuje Wam za wsparcie
i życzę zdrówka dla dzieciaków. Oby ten kaszel poszedł won!!!
 
CHORUSY ZDROWIEC MI TU ALE RAZ I STYRANTCH MATEK NIE DENERWOWAC ;-)

Dwa bobry :-)

U nas pogoda do kitu wiec dzionek spedzimy w areszcie domowym niestety :-( Przyszla w koncu przeciwspadaczka, zaraz ja do wanny z woda i proszkiem wrzuce, mam fisia troche na punkcie kto dotykal itp......, ubran nowych ze sklepu tez nigdy nie zakladam tylko zawsze piore. Mam nadzieje, ze wyschnie do wieczora to Wam jutro sprawozdanie napisze.

Piwonia juz dawno mialam napisac, tylko zawsze jak tu sie zanurze to zbita jestem z pantalyku. Chodzi o Twoje czeste migreny, czy Ty czasem nie masz alergii pokarmowej tak sie objawiajacej? Znam 4 osoby z ta przypadloscia, kazda z tych osob uczulona na inna grupe pokarmowa czy tez skladnik, ktore wlasnie takie migreny mialy. Najgorszy przypadek to moja kolezanka z pracy, uczulona na (nie pamietam nazwy) cos co wystepuje np. w bananach, serze i kilku innych produktach. Ta laska po zjedzeniu nawet sladowej ilosci mozarelli dostawala strasznego bolu glowy, odlot normalnie, czasem nawet wymioty, wogole nie mogla funkcjonowac, lezala tylko 2-3 dni plackiem. Moj kumpel z podstawowy tez to mial ale wyleczyli, kilka lat trwala kuracja ale nic mu teraz nie dolega.
 
hej ;-)
ja jak co piątek chatkę już posprzątałam, obiad mam z wczoraj, Maja śpi, więc luz :-)
później się chyba wybierzemy na dwór, o ile deszcz nie będzie padał, bo wczoraj siedziałyśmy w domu :baffled:
dzieciom i mamusiom zdrowia życzę, pa
 
reklama
CHORUSY ZDROWIEC MI TU ALE RAZ I STYRANTCH MATEK NIE DENERWOWAC ;-)

Dwa bobry :-)

U nas pogoda do kitu wiec dzionek spedzimy w areszcie domowym niestety :-( Przyszla w koncu przeciwspadaczka, zaraz ja do wanny z woda i proszkiem wrzuce, mam fisia troche na punkcie kto dotykal itp......, ubran nowych ze sklepu tez nigdy nie zakladam tylko zawsze piore. Mam nadzieje, ze wyschnie do wieczora to Wam jutro sprawozdanie napisze.

Piwonia juz dawno mialam napisac, tylko zawsze jak tu sie zanurze to zbita jestem z pantalyku. Chodzi o Twoje czeste migreny, czy Ty czasem nie masz alergii pokarmowej tak sie objawiajacej? Znam 4 osoby z ta przypadloscia, kazda z tych osob uczulona na inna grupe pokarmowa czy tez skladnik, ktore wlasnie takie migreny mialy. Najgorszy przypadek to moja kolezanka z pracy, uczulona na (nie pamietam nazwy) cos co wystepuje np. w bananach, serze i kilku innych produktach. Ta laska po zjedzeniu nawet sladowej ilosci mozarelli dostawala strasznego bolu glowy, odlot normalnie, czasem nawet wymioty, wogole nie mogla funkcjonowac, lezala tylko 2-3 dni plackiem. Moj kumpel z podstawowy tez to mial ale wyleczyli, kilka lat trwala kuracja ale nic mu teraz nie dolega.

hej Alex ja mam alergie,ale nie pokarmowa tylko na trawy i zboża
a migrene najczęsciej mam przy zmianie pogody i nie tylko
jestem niskocisnieniowcem też,brałam leki ale potem musiałam przerwac bo miałam wrzody teraz tez raczej nic nie wezme bo znowu mam problemy tego typu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry