reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
wow...jakie bliskie tematy...
Monetta est wscieka sie na prawie kazde "nie"

a zumba... dopiero co sie zastanawialysmy z kumpelami co to jest... ;-)

Jak sie wykurujemy to lecim na fitness ;-) mam 150 m od domu a w cenie karnetu miesiecznego jest opieka nad dziecmi ;-) w pzyszlym tygodniu lece obczaic i przeliczyc zaskorniaczki ;-)

OK... lece do wyrkowa ;-) kolorowych :-*
 
reklama
witajcie,

uszła ze mnie energia, nie mam juz sił a przecież tyle potrafie znieść!!!:no:
nocki nieprzespane ciągną się juz drugi tydzien, wyglądam jak cień i chodze jak cień, bóle głowy powróciły i wory pod oczami... a tyle mam pracy!!! a jej akcje w ciągu dnia doprowadzają mnie do qrwicy! wczoraj wytrzymałam 40min z jej histerią!! drze się CIĄGLE!!!!!!!!!!!!

kUŹWA DZIEWCZYNY CO SIĘ POROBIŁO Z TYMI NASZYMI CÓRCIAMI!!!! przyznaje ze przechodze to pierwszy raz, pozostałe dzieci nie były tak wredne jak Aluta!!!!!!

dzis z Alicją idę do lekarza bo juz nie wiem co mam z nią robić....

wybaczcie ze nie odpisze ale przeczytałam co u Was i do dla mnie najważniejsze
pa

PS Izabela łóżko robiliśmy u stolarza na zamówienie więc linka nie mam ale 2 koleżanki są juz nim zainteresowane i będą zamawiać:-)
 
witam:)
zaraz coś tu padać będzie,kurka;

sempe czy ja dobrze zrozumiałam, że chcesz iść z Alą do lekarza z powodu jej napadów histerii? jak dla mnie to normalne, wiele dzieciaków tak ma, taki etap i chyba trzeba przeczekać szukając jednocześnie swojego sposobu na takie akcje; raczej dziwi mnie, że Twoje pozostałe córy tak nie miały (szczęściara!); chociaż, moja mama twierdzi, iż obie z sis też nie miałyśmy takich akcji - nie wiem jakim cudem i wolę się nie zastanawiać, gdyż podejrzewam tu silne działania ze strony mojej wrednej babci...

czy Wasze dzieci też olewają swoje zabawki? bo u nas wala sie tego po chacie wiele, a ona jedynie miseczkami plastikowymi i łyżkami zainteresowana, przenosi sobie w nich różne pierdółki drobne, przekłada z jednej miseczki do drugiej itd., ale żeby pobawić sie lalą czy poukładac klocki to już nie; w sumie z typowych zabawek to jedynie taki bączek grający jest na tapecie (to chyba najlepiej trafiona zabawka ze wszystkich dotąd kupionych - i to używana na all za grosze) oraz tablica znikopisowa + te miski; reszta lezy i czeka - chyba już na juniora;)

o, własnie się Nina połoyła na sofie obok i odlocik zalicza - zamiast pospać (i dać pospać mnie) do 8 to urządza pobudki przed 6 a potem sama wymięka;)
 
Anet specjalnie dla ciebie załaczam w załączniki te zaproszenia ,sztuk 9 az musiałam zrobić
koleżanka na kawkę dzisiaj nie przyszła wiec robiłam kwiatki z bibuly i deczko paluszki mnie bolą
Iwonka,wielkie dzieki-super zaproszenia....jak by co to ja bym chetna byla na takowe za rok....ale to jeszcze takie odlegle dla mnie....ehhhhhhh....ale jakby co to bede o tobie pamietala:tak:;-):-)
Iwonko,a na Allegro nie mozesz wystawiac? Moze chetni by sie znalezli:happy:
Cześć!
Dziewczyny czy nie ma juz opcji "dzięki" ? czy ja coś przegapiłam?? bo widzę tylko "lubię to"
facebook przejął nam forum ? ;-)
Wlasnie tez jak weszlam ktoregos dnia na BB to jakies zmiany zauwazylam....i co jak kilkne "lubie to" to na fejsie odrazu widac? Bo nie czaje,jakies dziwne te zmiany:cool:


Witam,wczoraj nie mialam juz sily zeby zajzec do was.....
Zakupy sie udaly,mamy juz z Gosia kurtki,Gosia super pantofelki,a przy okazji Karolci w ciuchu super kurteczke kupilam,jak nowka:tak::-D...i malej Zosi(co w brzuszku mieszka jeszcze u mojej sis) kupilam sweterek i bluzeczke ;-):-)a Gosia jeszcze wyszperala jakies miski w ciuchu,ale to juz za swoja kase kupowala:laugh2:
Wiec jakby co to na wiosne jestesmy ubrane:-D

A Karolcia ma antybiotyk-dzis bylysmy u lekarza(pierwszy raz we wtorek,ale jest jeszcz gorzej ) i mamy tez zlecone inchalacje,pozyczyli z osrodka zdrowia nebulizator,wiec inchalujemy sie w domu......kaszle strasznie az sie prawie dusi....i do wymiotow ja bierze...ehhhh....myslalam z wiosna juz choroby sie skoncza a tu kiszka....
Dobra spadam,bo mala sie obudzila trzeba dac antybiotyk i zaraz po ie jade do szkoly....milego dzionka zycze
 
czekaj, anet - to Karolcia w ogóle zdążyła dojść do siebie po ostatnim choróbsku? czy to takie ciągłe coś jest? biedna mała, ileż się ona nabierze tych leków!!! fajnie, że się zakupki lumpkowe udały, ja też je lubię i szkoda mi, ze teraz nie mam jak tam wyskoczyć, bo zawsze coś fajnego potrzebnego za gr można dostać...

a Ninek kimnął godzinkę do 10 i teraz dokazuje; myslałam, że jak zaśnie to sobie w spokoju poporządkuję rzeczy w szafie, a tu lipa; tzn.robię swoje, tylko z jej asystą trwa to znacznie dłużej i potem za nią chodzę i zbieram różne szpargały, które sobie znajdzie i zabierze:)
 
Oj,to biedna Karolcia...

Andariel,jak czytam o zabawkach Ninki,ktore lezą odłogiem to znowu mam wrazenie ,że o Natce piszesz! U nas na topie jest wielki pudlo z szafki z garami,w ktorym to przechowuję wszystki plastikowe miseczki pudełeczka. Natka chowa tam rozne roznosci ,zamyka miesza plastikowymi łyzeczkami...no i ewentualnie lale karmi tym co tam niby ma np.w miseczce...Ale pozostałe zabawki????poza rowerekiem i wózkiem w domu to absolutnie nic na niej nie robi wrazenia. I to u mnie jest tak że dosłownie kilka zabawek lezy na wierzchu,a reszta jest chowana i wymieniana,zeby wlasnie sie nie znudzila nimi...a i tak nie interesuje sie takimi typowymi zabawkami...
podsumowując Andariel,musimy sie w przyszłym tyg zobaczyć,może nasze zdolne bestie wymyslą jakies inne zastosowanie zabawek i bedzie git:):).
 
Oj,to biedna Karolcia...

Andariel,jak czytam o zabawkach Ninki,ktore lezą odłogiem to znowu mam wrazenie ,że o Natce piszesz! U nas na topie jest wielki pudlo z szafki z garami,w ktorym to przechowuję wszystki plastikowe miseczki pudełeczka. Natka chowa tam rozne roznosci ,zamyka miesza plastikowymi łyzeczkami...no i ewentualnie lale karmi tym co tam niby ma np.w miseczce...Ale pozostałe zabawki????poza rowerekiem i wózkiem w domu to absolutnie nic na niej nie robi wrazenia. I to u mnie jest tak że dosłownie kilka zabawek lezy na wierzchu,a reszta jest chowana i wymieniana,zeby wlasnie sie nie znudzila nimi...a i tak nie interesuje sie takimi typowymi zabawkami...
podsumowując Andariel,musimy sie w przyszłym tyg zobaczyć,może nasze zdolne bestie wymyslą jakies inne zastosowanie zabawek i bedzie git:):).

natt - koniecznie:-D
moja padła! zmykam może wystawić klatki po szczurkach na sprzedaż... obfocę, pomierzę i może znajdą nowych sierściuchowatych lokatorów, bo mi tu mnóstwo miejsca zajmują:tak:

ps. radioaktywna chmura nadciąga nad PL, ale ponoć nie ma się czego bać...
 
Czy sie nie ma czego bać to sie pewnie po jakimś czasie okaże tak jak po Czarnobylu....ale coż możemy poradzić...Chociaż Czrnobyl bliżej to jednak działanie na pewno silniejsze,ale kto to wie na 100%.....Aaaa nic oby faktycznie nie miało to jakiegoś wpływu na nas.

Rany! cholera mnie weźmie! non stop włącza mi sie ta reklama johnson'a co za upierdliwość!!!!!!zamist mnie zacheciec do kupienia to szczerz powiem,że skutecznie mnie zniechcecają tą swoją namolną reklamą!!!wiecie o co mi chodzi o tą reklame na samej górze na bb.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Anet, coś faktycznie z tych choróbsk nie możecie się wygrzebać. Pewnie się dziewczyny na okragło od siebie zarażają. Zdrówka Wam życzę, oby już tylko lepiej było.

Sempe, trza to jakos przetrzymać - chyba u wszystkich teraz próby sił:-D. Jak teraz się nie damy, to jest szansa, że nie wlezą nam te nasze małpiszonki później na głowę. Tylko ja tez poprosze o dodatkową porcję siły i cierpliwosci :-D. Może ktoś się podzieli??:-D Ewentualnie odsprzeda???:-D. Moze byc uzywana:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry