• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Ja to pewnie wpadnę w panikę jak mi dziecko zacznie krzyczeć a ja nie będę wiedzieć dlaczego. A najgorzej jak będę sama w domu.
Akcję z termometrem widziałam dwa razy u mojej koleżanki. Ją nauczyła teściowa - piguła, bo ani czopki, masaże, ani herbatki nie pomagały. Po 4 miesiącach zaprzestała, bo mała już "umiał sama". Ale ściany musi odmalować.
 
reklama
No mówię zależy od dziecka. Moja znajoma aż z Angli miała kropelki (brat lekarz na kontrakcie) i nic nie dały. Wypróbowała wszystkie możliwe sposoby. Po prostu przez bite 4 m-ce mały dał jej popalić, aż miała dość. A teraz problemu zero. Za to zaczęły się inne -> skaza białkowa. I ona mnie jeszcze pociesza, że poród to pikuś, że potem to są akcje. Ach...
I czy to nie dziwne, że ja już bym chciała takie "akcje" mieć? Chora jestem czy co?!
 
reklama
Kasia w szpitalu, ale niestety chyba tam patrzą na termin z USG i biedulka się martwi, że ją jeszcze z 2 tygodnie przetrzymają :(((
O matko jeszcze będą kobiciene męczyc już chyba dośc się naczekała .A swoją droga to u nas w szpitalu patrzą na termin z @ a nie usg ,ale pewnie co placówka to inne metody mają .No nic tylko pozostaje kciukasy trzmać za szybki powrót naszej moderatorki:-):-):-)

Może z tych nerwów wyprzedzi Taszkę i maggie hihiihihihi
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry