• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2010

reklama
Witam z rana :-)
Ja już na nogach bo Mój T poszedł do pracy i lekko mnie obudzil hehe... ;-)
A teraz jakoś nie moge usnac... Słoneczko ładnie świeci pogoda śliczna.. ale wiadomo chciałabym chłodniej hehe
Miłego dzionka życze! :-)
 
Dzień dobry z samego rana:-)
Ja już od 5 nie spię bo M do pracy ale na leżakowanie na pewno się skuszę bo cóż robić cały dzień. A wczoraj do 24 robiłam soki i dżemy truskawkowe i dziś na śniadanko już były gotowe-pycha:-)Po tylu godzinach roboty padałam ale było warto.
SGC pogoda przez okno słoneczna aczkolwiek chłodny poranek, witam Cię w gronie rannych ptaszków;-)
Co do reszty postów później nadrobię. Smacznego poranka wszystkim;-)
 
ja również juz witam:) ja ostatnio standardowo na nogach od 5.30 tak jak wstaje mój mąż do pracy.

zdążyłam już zjeść świeże bułeczki i pozmywać naczynia, teraz wskoczyłam z powrotem do łóżka ale o spaniu nie ma mowy:(
wybieram się dziś na targ może przyniosę jakieś pyszności, mniam....s łoneczko już świeci czyli chyba wracamy do upałów.


ciamajdko cieszę się razem z tobą odnośnie wizyty rodziców, a to ci niespodziankę zrobili i na pewno co nie co dla wnuczki przywieźli:)cieszcie sie sobą:)

miłego dnia wszystkim!
 
Witajcie kochane!!!!

Dziękuję Wam za wsparcie!!!!

Ja dziś odżyłam. Byłam u moich kruszynek zawieść mleko.
Perełki są już w lepszej formie.
Nadia mniejsza nie ma już infekcji i ma odstawiony antybiotyk,
Zosia większa po trudnej niedzieli, gdzie miała poważne problemy z oddychanie i została podłączona do tlenu, miała też podawane morfinę, aby nie czuć bólu,
dziś oddycha już samodzielnie!!!!!!!!
Obie oddychają samodzielnie, mają tylko doprowadzone rurki w razie, które czasami dają im tlen.
Po żółtaczce też już nie ma śladu!!!!
Obie dostają moje mleczko i od poniedziałku mają już podwójną dawkę.
Nadia dostawała 3 ml co 2 godziny dziś już 6, a ma dojść na razie do 9.
Zosia dostawała 4 ml co 2 h, dziś 8, ma dojść do 12.
Cysta się w brzuszku się wchłonęła i nie było to nic poważnego.
Dziś jak byłam u dziewczynek dostałam Nadunię do przytulenia.
Leżała na moich piersiach około 30 min.
Cudowne uczucie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jest taka malutka i dobniutka, ale piękne uczucie!!!!!!!!!!
Zośkę będę tulić w sobotę. Nie chcą na razie, aby dziewczynki zbyt często opuszczały inkubator.
Jestem dziś mega zadowolona!!!
Oby tak dalej!!!!

wow,to super.Dzielne dziewczyny z Was!
 
Witam z rana każdą z Was osobno:-)

panienka a rodzina obiecała kupić? ojj to może z nimi pogadasz żeby trochę przyspieszyli?:sorry:

cayra1984 ja też już zaczęłam pakowanie - nie jesteś sama:-D - na razie rzeczy leżą na przewiajku, bo torba trochę śmierdziała i musi się przewietrzyć:tak: Zobaczymy czy się zmieszczę hehe:-p

Bogusia86 he a ja wagi nie mam:eek: Może podasz ten przepis w wersji szklankowej?:happy:

Cosya ja w ogóle nie myślałam o usuwaniu metek i raczej nie będę tego robić - nie będę przesadzać...chyba, że będę widzieć, że Olkowi to przeszkadza:tak:

urszulka202 kobitki jesteście niesamowite, dżemy? :szok: WOW - ja też chcę zrobić, ale to w przyszłym tygodniu kupuję trochę więcej truskawek i będę działać - może zarzucisz tu jakimś sprawdzonym przepisem? :-D

monika8112 kochana tyko pamiętaj żeby za dużo z tego targu nie nosić - w zasadzie w ogóle nie powinnaś nosić!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :tak::tak: Ciocia Kalinka już Was tu przypilnuje:-p
 
Witam się z rana :-)

Ehtele Szczerze to Ja mąkę na oko daję :-) Tzn daje 1,5 szklanki mąki i dodaję 3/4szkalnki wody z drożdżami, solą, cukrem i oliwą i jeżeli ciasto jest na zbyt klejące to dosypuje jeszcze mąki :-)
A i jeszcze mam fajny przepis na sos na pizzę: słoiczek przecieru pomidorowego, 2-3łyżki wody (Ja wodą płuczę kubeczek), dużo czosnku świeżego przeciśniętego przez praskę (Ja daję 3-4ząbki), pieprz kolorowy, słodka papryka, oregano, bazylia i kilka kropelek magii :-) I takim sosikiem smaruje ciasto:-)

Moja 14letnia siostra wczoraj Nam opowiada:
Pokłóciłam sie z Panią od muzyki, bo mówiła, że Rap jest głupi.

Nauczycielka: Słuchacie tego rapu, a tam tylko o paleniu, piciu, narkotykach i sexie śpiewają :-(
Moja Sis: Bo chyba o tym jest Rap, a z resztą Rapu się nie spiewa tylko nawija!!!

Jak Ona nam to opowiedziała to padliśmy, że Ona takie rzeczy gada :-D :-D Normalnie masakra :-)
 
Ostatnia edycja:
Kochane, dziekuje Wam za slowa otuchy i troski.:-):-)tak milo na serduszku jak kogos obchodzi co dzieje sie u Ciebie. :tak: dzisiaj juz mi lepiej. pewnie dlatego, ze strasznie niegrzeczna bylam wczoraj :no:i pozalatwialam kilka spraw, tzn polatalam troche:zawstydzona/y::zawstydzona/y: ale wszystko autkiem z moim M, ktory specjalnie urwal sie z pracy juz o 13-tej. a wiec adwokat zalatwiony - nie musze byc na sprawie, ze wzgledu na moj stan :tak: ciesze sie. moja sprawa ciagnie sie juz od stycznia i dawno nie widzialam sie z moja adwokatka, a tu niespodzianka, ona w ciazy :-). wiec ciezarna pani adwokat bedzie reprezentowac swoja ciezarna klientke :-D:-D - a sprawa dotyczy mojego pracodawcy, ktory mysli, ze jesli jestem studentka pracujaca na mini job - czyli 20 h w tyg, to nie mam uprawnien do zadnych swiadczen. a tu zonk :-D poniewaz w styczniu juz dostalam zwolnienie od gin, a on i tak cala ciaze musi placic normalna pensje. mam nadzieje, ze wygram - trzymajcie kciuki w poniedzialek :-)

potem pojechalismy do ikei kupic ostatnie mebelki do pokoiku Olivierka :-D:-Di jeszcze do dwoch innych sklepow. trzeba bylo wykorzystac bony wazne do niedzieli, a ktore dostalismy na targach dzieciecych. takze akcesoria butelkowe kupione, niania kupiona, a ja kupilam sobie jeszcze pas podtrzymujacy anity. jest naprawde swietny. bardzo podnosi brzuszek - jesli juz trzeba troche pochodzic. a od dzisiaj leze - przynajmniej przez weekend. :tak::tak: no moze troche poprasuje ;-), ale tylko na siedzaco :-D
Aga_Natalia - och jak fajnie, ze wszystko powolutku zaczyna sie ukladac :-):-):-) malutkie sa silne - pewnie po mamusi :tak::tak:jeszcze troszeczeke i bedziesz je miala w domku.
Ethele - przykro mi, ze sie nie udalo, ale nie przejmuj sie. ten egz tez byl jednym z najgorszych w moim zyciu. zaczelam go jak bylam 17-ka, a skonczylam bedac grubo po 20-tce :-D:-D po pierwszych 3 razach zniechecilam sie i przerwalam na 7 lat. potem rowniez zdalam dopiero za 3 razem. jesli moge cos doradzic to po pierwsze - nie przerywaj!!!! zdawaj do skutku. a po drugie - nie wiem czy zdawalas u siebie w miescie czy gdzies dalej?? ja zdawalam w gdyni - 70 km od siebie i to co chcialam Ci poradzic (jesli nie zdajesz u siebie) to nie wykupuj jazd dodatkowych u siebie tylko znajdz jakis osrodek w miescie, w ktorym bedziesz zdawac i tam wykup sobie jazdy z kierowca, ktory zna to miasto na wylot. ja tez tak zrobilam i facet jezdzil ze mna po wszystkich uliczkach, po ktorych jezdzi sie na egz i mowil - na tej ulicy uwazamy na to, na to i na to. tutaj wazne jest to to i to. i ja w ten sposob zapamietalam wszystkie haczyki z danej trasy. trzymam kciuki :-)
Bombusiu - super, ze wszystko w porzadku z malenstwem :-D i fajnie, ze dostalas sie na ta wizyte do specjalisty.
cayra1984 - ja tez chcialabym sie juz pakowac, ale niestety wiekszosc zamowionych przeze mnie rzeczy jest jeszcze w pl i teraz czekamy, az ktos pojedzie do hh. a tu sie zaraz sezon zaczyna i wszyscy znajomi pracujacy tu, na wakacje do pl jada :wściekła/y: w najgorszym wypadku muska podrzuci paczke do autobusu. troche ich tu przyjezdza :-)
ciamajdko - zycze Ci cudownych 4 (juz 3) dni. wykorzystaj je na maksa. wygadaj sie, pozwol sie porozpieszczac :-)
 
reklama
riba_1 masakra ten Twój pracodawca...al tak właśnie jest wykorzystują studentów na maxa...i dobrze, że go pozwałaś!!!!!!!!!!! Masz prawo do świadczeń i rodzicielstwa!!!! Ja trzymam kciuki za wyrok po Twojej stronie:-)
No łanie - gratuluję udanych zakupów...
dziekuję za rady:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry