N
navijka
Gość
Helllou!
Ale mi sie pospalo
Ciamajdko - piosenka super...tak nostalgicznie nastraja...
Andzia - sprobuj moze sie uda to skierowanie wydebic, wtedy kaska zostanie na cos dla maluszka, lub ewentualnie na te badania co cie na nie tez nie chca skierowac
U mnie podobnie, mam nadzieje ze na nast. wizycie w 35 tyg dostane jakies skierowania bo juz daaawno mnie nie kluli....
a grupy krwi to sie tutaj nie robi hehe
Nie zamartwiaj sie....ja tez mam takie jazdy (typu: a jak cos przeoczyli na tych usg...a przeciez tyle jest chorob ze nie widac - dopiero po urodzeniu...a jak cos zmaszcza przy porodzie...) staram sie nie myslec bo oszalec mozna. Pewno kazda z nas nachodza takie obawy...Co do soczewek to chyba odpada ale nie jestempewna...
Zielona - fajnie ze u Ciebie wszystko ok - wyniki jak u maratonczyka:-). Ja to bym chciala taka pigulke dla mam karmiacych, tylko ze tez slyszalam mnostwo negatywow min. zed baaaaardzo obniza, wrecz zabija libido
Ciekawi mnie tez jak bedzie wygladac sprawa moich lekow na nadcisnienie jak bede karmic piersia???? Sa jakies mamy, ktore na stale przyjmuja leki???
Ciamajdko - plan zabojczy jak dla mnie....najlepiej kazdego dnia jedna rzecz nie wiecej bo sie za duzo tego robi od razu
Ehtele - raczku nieboraczku mam nadzieje ze juz lepiej. Ja od slonca to jak od ognia uciekam, ale sie nie da musialby czlowiek z domu nie wychodzic.Mam na stopach paski biale od klapkow
nie wiadomo skad.Ramionka i buzia tez zabrazowione - na szczescie przebarwien brak. Hehe w porownaniu z tutejszymi to ja byc blada twarz
Do wyszywania sa gazetki z szablonami, mozna tez kupic gotowe obrazki w pasmanterii od razu z nicmi
Lea - u mnie Fale Dunaju tez w planie sobotnim
Bombusiu - przepis zapodam zaraz na odp. watku jak tylko skoncze sie tu produczyc. Co do meczu - rzeczywiscie lepsi wygrali, ale i tak daleko "zaszlismy".
Widze ze u Ciebie dzis dzien radochy z zakupow - fajnie tak podladowac akumulatory zwlaszcza w ten upal okropny....Myslalam ze to u mnie tylko taka masakra.
Kassia181 - ja tez juz jestem detka z kazdej strony a tu jeszcze min. 7 tyg zostalo
...od lezenia bola boki, od siedzenia plecy, od stania nogi i kregoslup i badz tu czlowieku madry ehh.
Zainspirowana wami opisze moj sen, bylo to troche czasu temu ale sie nie zapomina...
Snilo mi sie ze bylam u mojej mamci. No i skads mialam juz noworodka. Zaczal plakac, a lezal w takiej duzej szafie na polce, a nad nim i pod nim wszystkie ciuszki i akcesoria na innych polkach. Wyjelam wiec dziecko z szafy do karmienia a ono patrzylo na mnie takimi wieeeelkimi niebieskimi oczami i mialo strasznie odstajace uszy (moj M mial takie uchole jak byl dzieckiem
). Karmie tak tego malucha i mowie do mojej mamy ze jakto ze przeciez to chlopiec a ja mam miec coreczke...i patrze nagle w dol a tam brzuch dalej na swoim miejscu....Mama na to odpowiada: tak, to tez twoj syn, a coreczke bedziesz tez miala za niedlugo...
Szybko sie uwinielam z dwoma ciazami nie:-)Najbardziej to pamietam te wielkie niebieskie oczyska lypiace na caly swiat.
Ok rozkrecilam sie znowu....ide ten przepis pisac.
Milego dzionka!
Ale mi sie pospalo
Ciamajdko - piosenka super...tak nostalgicznie nastraja...
Andzia - sprobuj moze sie uda to skierowanie wydebic, wtedy kaska zostanie na cos dla maluszka, lub ewentualnie na te badania co cie na nie tez nie chca skierowac
U mnie podobnie, mam nadzieje ze na nast. wizycie w 35 tyg dostane jakies skierowania bo juz daaawno mnie nie kluli....
a grupy krwi to sie tutaj nie robi hehe
Nie zamartwiaj sie....ja tez mam takie jazdy (typu: a jak cos przeoczyli na tych usg...a przeciez tyle jest chorob ze nie widac - dopiero po urodzeniu...a jak cos zmaszcza przy porodzie...) staram sie nie myslec bo oszalec mozna. Pewno kazda z nas nachodza takie obawy...Co do soczewek to chyba odpada ale nie jestempewna...Zielona - fajnie ze u Ciebie wszystko ok - wyniki jak u maratonczyka:-). Ja to bym chciala taka pigulke dla mam karmiacych, tylko ze tez slyszalam mnostwo negatywow min. zed baaaaardzo obniza, wrecz zabija libido

Ciekawi mnie tez jak bedzie wygladac sprawa moich lekow na nadcisnienie jak bede karmic piersia???? Sa jakies mamy, ktore na stale przyjmuja leki???
Ciamajdko - plan zabojczy jak dla mnie....najlepiej kazdego dnia jedna rzecz nie wiecej bo sie za duzo tego robi od razu

Ehtele - raczku nieboraczku mam nadzieje ze juz lepiej. Ja od slonca to jak od ognia uciekam, ale sie nie da musialby czlowiek z domu nie wychodzic.Mam na stopach paski biale od klapkow
nie wiadomo skad.Ramionka i buzia tez zabrazowione - na szczescie przebarwien brak. Hehe w porownaniu z tutejszymi to ja byc blada twarz
Do wyszywania sa gazetki z szablonami, mozna tez kupic gotowe obrazki w pasmanterii od razu z nicmi

Lea - u mnie Fale Dunaju tez w planie sobotnim

Bombusiu - przepis zapodam zaraz na odp. watku jak tylko skoncze sie tu produczyc. Co do meczu - rzeczywiscie lepsi wygrali, ale i tak daleko "zaszlismy".
Widze ze u Ciebie dzis dzien radochy z zakupow - fajnie tak podladowac akumulatory zwlaszcza w ten upal okropny....Myslalam ze to u mnie tylko taka masakra.
Kassia181 - ja tez juz jestem detka z kazdej strony a tu jeszcze min. 7 tyg zostalo
...od lezenia bola boki, od siedzenia plecy, od stania nogi i kregoslup i badz tu czlowieku madry ehh.Zainspirowana wami opisze moj sen, bylo to troche czasu temu ale sie nie zapomina...
Snilo mi sie ze bylam u mojej mamci. No i skads mialam juz noworodka. Zaczal plakac, a lezal w takiej duzej szafie na polce, a nad nim i pod nim wszystkie ciuszki i akcesoria na innych polkach. Wyjelam wiec dziecko z szafy do karmienia a ono patrzylo na mnie takimi wieeeelkimi niebieskimi oczami i mialo strasznie odstajace uszy (moj M mial takie uchole jak byl dzieckiem
Szybko sie uwinielam z dwoma ciazami nie:-)Najbardziej to pamietam te wielkie niebieskie oczyska lypiace na caly swiat.
Ok rozkrecilam sie znowu....ide ten przepis pisac.
Milego dzionka!
hmmm moze poszukam przepis na takie bez drozdzy ale to juz nie bedzie to samo przeciez

Wczoraj wstałam wcześniej to miałam taką śpiączkę przez cały dzień, że szok.. Ok. 17 jeszcze zbierałam truskawy i niestety za wcześnie jeszcze było, bo słońce grzało na maksa i się umęczyłam straszliwie, a do tego opaliłam trochę na twarzy czego specjalnie nie chciałam
Dziś znów będą truskawki, bo wysyp mamy niezły, ale idę na działkę dopiero gdzieś o 19, bo wcześniej to znów będę kwiczeć
jak potem pojdzie do niani i do przedszkola to juz wogole masakra bedzie...
Ja to też nie mogę zdzierżyć takich zachowań.. Ostatnio baba przy kasie się wózkiem na mój brzuch pchała, bo jej miejsca było za mało, a się bezczelnie wcześniej wpier.. w kolejkę