Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Cześć Kobietki,
Chyba się u mnie zaczęło.
Od dwóch tygdni jak większość z Was od czasu do czasu twardnieje mi brzuch. Na ktg wyszło, że w czasie twardnienia mam lekkie, delikatne skurcze B-H, których w ogóle nie czuję. Więc 2 razy w tygodniu chodziłam sobie na ktg kontrolnie. Dziś rano jednak na ktg wyszło, że skurcze są dosyć częste i już nie takie słabe... Choć oczywiście oprócz prawie cały czas twardego brzucha i małego, który kopie broniąc się przed skurczami, ja nic nie czuję. Ale lekarz spojrzał na ktg i powiedział, że on uważa, że z tego rozkręci się poród i mam wieczorem jechać na IP na ktg. Od tamtego czasu minęło 5 h, a mój brzuch właściwie cały czas jest twardy czyli pewnie są te skurcze... No zobaczymy, może mały wyskoczy :-)
Proszę, trzymajcie kciuki kochane, bo naprawdę zaczynam się bać...
Masakra jakaś 
Nic nie zapowiadał że taka pogoda się zrobi, a tu doooopa blada... Jestem padnięta jakbym nie wiadomo co robiła a ja tylko trochę z mamcią na ogrodzie posiedziałam, później od 12.30 - 14 pospałam
Niedawno zjadłam obiad, no i zajrzałam tutaj... ale znowu mam myśl żeby się położyć... Brzuch spina się co chwilę ale chyba skoro nie boli to nie są takie porodowe skurcze co Brzuchatki???? Bo ja to nie chcę jeszcze rodzić, tzn nie mogę
;-)


chyba z naszego dzisiejszego planu nici :-(
następnym razem już z maleństwem wrócisz ze szpitala ;-)fiuufiuu no to trzymam kciuki aby przeszło przez gardło i nie wróciło - no i oczywiście najważniejsze, żeby ruszyło :-)
dolorezzz to witam w klubie - identycznie się czuję i moję dziecię (też Amelia) wogóle się nie słucha, że 13 sierpnia to fajna data i dalej sobie siedzi ooo :-( a jutro lekarz kazał Ci się zjawić?