cosya no niestety powoli zmierzam ku końcowi z karmieniem musze się psychicznie do tego przygotować , ale w każdym razie karmie już tak naprawde 3 razy dziennie , najbardziej mi chyba szkoda nocnego karmienia, gdzie nie musze sie bawić z tą butelką i młody cycek ma za smoczke dzięki czemu śpi przy mnie troche dłużej

;
1200 za złobek , no niele nie miałam pojęcia że tyle może kosztować żłobek , przedszkola , owszem no właśnie to w takim razie ile u was kosztują przedszkola ?;
a jeśli chodzi o babcię to wydaje mi się że powinnaś z nią porozmawiać czy ona się czuje na siłach , bo owszem można znaleźć dobrą opiekunkę ale to jednak będzie już ktoś obcy i czy z tego tytułu też nie będziesz się w pracy zamartwiać , jednak rodzina to rodzina , ale doskonale rozumiem twoje obawy , ale porozmawiajcie z babcią i może potem będzie wam łatwiej podjąć decyzje
pati pewnie u każdej z nas tak jest że te nasze łobuzy robią nam na przekór , jeszcze troszkę i będzie lepiej , teraz powinnyśmy mieć juz z górki
madziu no i ja zazdroszcze takiego nocnego śpiocha m choć sama narzekać nie będe , kolek nie miał jadł max 3 razy w ciągu nocy wiem że mają gorzej czasami , choć i okazuje się że lepiej tez można mieć i niech wam tak zostanie

)
lobelia gatulacje za ząbki , my się chyba przygotowujemy na atak górnych jedynek
mam nadzieję że pójdzie gładko
a po wizycie u alergologa żadnych nowości czułam że tak będzie to że mały ma Atopowe zapalenie skóry to jest oczywiste , czy to skaza na mleko- niekoniecznie , musze mu dać jeszcze troche czasu na nutramigenie za krótko jest żeby teraz już wyciągac jakies wnioski , ale jeśli przez miesiąc taki stan skóry się utrzyma trzeba będzie zrobic panel pediatryczny tzn test z krwi na takie najpopularniejsze alergeny + kazeina /którą zawiera też Nutramigen / w sumie to sie z jednej strony zastanawiam czy juz tego nie zrobic a nie jeszcze czekac i męczyc siebie i jego i robic doświadczenia , choć chyba jednak się wstrzymam wierze że mu to jednak zejdzie nie będzie trzeba go znowu kłuć i szybko o tym zapomnimy ,
generalnie zalecenia na teraz to Zyrtec i mocno nawilżać no i ograniczenie nabiału , z innym jedzenie dalej się musimy wstrzymac co zreszta było oczywiste , dla nas bo ja juz sie musze chowac dosłwonei przed Gabrysiem jak cos jem bo tak na mnie patrzy i tymi swoimi oczkami woła że też chce ;-), no nic trzeba dzielnym być swoją drogą , jak narazie moje macierzyństwo ciągle sie sprowadza do czekania na jakieś wyniki , badania , kurna chata co jest, kiedy zapanuje jakiś spokój , mam nadzieję że szybko bo wyląduje w wariatkowie , a i dostałam dzisiaj zgode od neurologa na szczepienie także przed nami zaległe szczepienie
Gabryś już słodko śpi , idę położyć Oliwke , mąż jeszcze w pracy więc i ja się chyab dzisiaj położe wcześniej spać
dobranoc