Mój jak tak sapie to najczęściej coś w nosku ma. "Wlewam" mu po kropelce soli fizjologicznej i potem psika i czasami glutek wychodzi a czasami mama wspomaga patyczkiem. Wczoraj dwie odlotowe baby powitalismy, aż byłam zdziwiona, że w takim małym nosku takie cudo
My już w wirze szkolnym. Tak Asiu w tym roku komunia, a Młody średnio za kościołem przepada. Muszę jakieś fajnej mszy dla dzieci poszukać, bo u nas niby dla dzieci, a on twierdzi, że jest tak smutno w tym kościele, z epłakać mu się chce
Wczoraj zażartowałam, ze może ksiądz zacznie tańczyć i śpiewać, a mój przemądrzały syn rzekł:"Mógłby, przynajmniej ciekawie by było" i tak dojrzałe dziecko religijnie ma iść do komuni. Ja uważam, ze powinna być później, ale cóz...
A nasz Maciejk ato naprawdę super dziecko, tfu, tfu...On bardzo rzadko płacze, a w nocy jak się obudzi i zje to albo zaraz zasypia albo przytula się patrzy swoimi oczkami i usypia, ale śpi z mamusią
My już w wirze szkolnym. Tak Asiu w tym roku komunia, a Młody średnio za kościołem przepada. Muszę jakieś fajnej mszy dla dzieci poszukać, bo u nas niby dla dzieci, a on twierdzi, że jest tak smutno w tym kościele, z epłakać mu się chce
Wczoraj zażartowałam, ze może ksiądz zacznie tańczyć i śpiewać, a mój przemądrzały syn rzekł:"Mógłby, przynajmniej ciekawie by było" i tak dojrzałe dziecko religijnie ma iść do komuni. Ja uważam, ze powinna być później, ale cóz...A nasz Maciejk ato naprawdę super dziecko, tfu, tfu...On bardzo rzadko płacze, a w nocy jak się obudzi i zje to albo zaraz zasypia albo przytula się patrzy swoimi oczkami i usypia, ale śpi z mamusią



Zaraz z Milenka po nia idziemy.Ciekawe czy nie plakala.Ale chyba na razie nici z przedszkola bo nie wola jak chce kupke.Siku ladnie robi a kupe w majty.No a zeby zostac w przedszkolu,dzidz musi zglaszac swe potrzeby.

. On cały czerwony, zalany łzami, spocony jak mysz od tego płaczu, głos już tracił. Taki był biedny bo pospać nie dali :-(.
. Ale wyżłopał całe...
Dał mi na szczęście spróbować :-). Mmmmmmmmmm