K
kasiarj
Gość
Damagi dzwoniłam oczywiście i w sumie rozmowa z nim mnie uspokoiła dodatkowo. Iza ból bywa okropny dla mnie, tak jak bardzo silny ból miesiączkowy. Może byłoby logiczniejsze to co piszesz, ale chyba jednak jest inaczej bo mój lekarz jest jednak lekarzem :-)i to co czytałam potwierdza jego teorię. Oczywiście nie mam pewności czy to tylko to rozchodzenie macicy ale tego się dowiem na spokojnie w czwartek. W każdym razie nie będę już wylewać tu żali, że mnie boli bo nie chcę was denerwować.
Ja właściwie od 2005 roku, z kilkoma przerwami nie mieszkam w Polsce, w Finlandii od 2007r. Z językami nigdy nie miałam problemów, za to zawsze byłam noga z matematyki, poza tym fiński był czwartym językiem w kolejce, więc jakoś łatwo poszło. Moje drugie studia to też było połączenie języków (angielski, niemiecki, fiński, chiński - to właśnie żeby sprawdzić czy mój mózg jeszcze pracuje;-)) z zarządzaniem i komunikacją. Teraz w ramach rozrywki uczę się szwedzkiego. Zawsze uczę się chociaż kilku zdań w języku kraju do którego się wybieram ludzie zawsze to doceniają.
). Ale w takim razie jestem spokojna, że wszystko jest pod kontrolą i cieszę się, że już trochę lepiej się czujesz.
bezcenna.W ciąży z Lenką nie miałam takich wahań humoru teraz to jakaś tragedia sama siebie nie poznaję.
Moje też ciągną jak cholera, i boli mnie blizna po cesarce..a to przezcież już 10 lat minęło... Damagi, mój też nie rusza się ciągle, czasem ma przerwy pół dnia, a zazwyczaj wieczorem szaleje.. Wczoraj tak kopał że mój młodszy syn poczuł go przez brzuch, był wniebowzięty...:-)