• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2013

Dzień dobry!
Franekkimono niestety boli dziś od rana. Noc przynajmniej była przespana więc to na plus.
Madzik zdrowia Ci życzę i gratuluję córeczki!
Z powodu tego uciążliwego bólu nie mam na nic ochoty. Czeka mnie weekend do dupy. Do siostry muszę się wybrać bo już ją wczoraj zostawili w szpitalu...

Kasia, to może przy okazji jak będziesz u siostry, to idź się zbadaj na izbie... Strasznie mi Ciebie szkoda, że tak cierpisz i się martwię...
 
reklama
Witam,

Ale słoneczko zdradliwe za oknem... niby ładny dzień a -8 stopni w samo południe! brrrr... zimno

madzik1980 - współczuje kolki nerkowej... najważniejsze że się polepszyło, a z córcią OK!

kamu - ja kwasu foliowego już nie biorę. teraz tylko magnez+b6.

kasiarj - kurcze - co z tym Twoim brzuchem ;/ co się tam dzieje, że Cie tak boli, aż się martwię.
a dobrze, ze siostra w szpitalu - jest pod stałą obserwacja przynajmniej.


Pisałam kiedyś o koleżance, u której wyszła róznica nóżek i rączek w stosunku do wieku ciąży. Była na kontroli u innego lekarza prywatnie i wszystko wygląda dobrze, więc chyba niepotrzebnie ją nastraszyli. ma termin na przyszła sobotę więc czekam na wieści od niej.

Ja dziś od 8.00 zabrałam się za porządki z synkiem... ehhhh nie było to proste, ale oboje się zmęczyliśmy, więc młody poszedł spać a ja odpoczywam, bo coś zaczynam czuć bolący kręgosłup ;/ została tylko malutka łazienka, ale to dla męża, bo ja tych wszystkich domestosów raczej unikam.
 
Ja wybrałam się z małą do sklepu,kurde ale mróz masakra,no ale może nam wymroziło te bakterie w nosie i gardle :-DMała poszła spać a ja chwilę się zrelaksuje bo nowy odcinek chirurgów jest a potem obiad i sprzątanie.
kasia może faktycznie idź do lekarza tak się męczysz może coś poradzi
 
Kasia powinnaś przedzwonić do lekarza i bezwzględnie mu o tym powiedzieć, lepiej dmuchać na zimne. A jeśli nie możesz to tak jak radzą dziewczyny , będziesz u siostry zapytaj lekarza ginekologa na oddziale co powinnaś zrobić. Zrobią Ci USG i sprawdzą
 
Madzik - faktycznie, niezbyt przyjemne przejścia :/ Ale trzymam kciuki, żeby teraz było już dobrze!:tak:

Miciurka - o nie, jak się moje urodzi, to już cudzych nie będę przygarniać - mam za mało mam miejsca w mieszkaniu :-D

Kasia - martwię się o Ciebie. I też uważam, że jak tyle czasu nie ma poprawy to lepiej wybrać się do lekarza
 
Miciurka dobra jesteś, u mnie na odwrót na mam problemu z zasypianiem wieczorem, kładę się do łózka i jeszcze godzinę się kręcę.


Madzik gratuluje dziewczynki i trzymam kciuki za zdrówko.


Kamu ja już nie biorę.


KasiaJr, a może jednak pomyślisz o wizycie u lekarza? Kasiajr najważniejsze, że siostra pod opieką lekarzy, trzymam kciuki za nią.

My dziś mamy bardzo zabiegany dzień, rano byliśmy w pracy u męża a potem oglądać wózki, spodobało mi się kilka modeli i myślałam o xlanderze ale on nie ma chyba amortyzatorów i to do dyskwalifikuje, kolejny na liście jest jedo, odebraliśmy szafkę ze sklepu i niestety już musiałam ją reklamować bo front podrapany i poklejony a popołudniu czeka nas spotkanie ze znajomymi.
Dziewczyny nie chce panikować, ale od wczoraj mam twarde podbrzusze, nic mnie nie boli, ale zastanawiam się czy to normalne?
 
reklama
Edit: ps.Normalnie powinien być pod topic 'nocne harce', chociaż chyba żadna z was.nie ma problemu ze spaniem to z kim bym gadala :)) dzidzia sobie pozwala i ni huhu spać mi nie da, to zapuka, to mi nie wygodnie mdłości zgaga masakra -wykończyć mnie chce heh,

eh to ja tez raczej do 4-5 nie moge zasnac a potem budze sie o 12-13 lol straszne ale przynajmniej mam wrazenie ze czas szybciej leci i jak pomysle ze ja juz 3.5miesiaca bezrobotna i wlasciwie nic konstruktywnego nie zrobilam to az przykro sie robi jak widze tyle zmarnowanego czasu :/ ale nic, wszystkie mamy mi mowia zebym sobie nie zalowala i cieszyla sie z braku obowiazkow i duzej ilosc snu - do po porodzie to sie zmieni ...wiec korzystam ile moge

witajcie dziewczyny ponownie ,D
lezalam tydzień z powodu kolki nerkowej i dużego zastoju w prawej nerce, sikałam dosłownie krwią.
Z dzieckiem wszystko ok - w szpitalu wg usg wazylo 300 gram, wiem już,że to dziewczynka.
o mamo to kuruj sie dzieczyno :/ nerki to troche przechlapana sprawa :/
i super ze dzidzi cala i zdrowa, no i gratki za dziewuszke ^^ zaczynaja doganiac sieprniowych chlopakow

Dziewczyny czy bierzecie jeszcze kwas foliowy?

nie i nawet nie przedluzyla mi witamin dla ciezarnych (tam bylo troche kwasu foliowego) dostalam tylko ampulke wit D do wypicia, ale zapytam na polowkowym czy to normalne czy poprostu zapomniala :/

Juz myslalam, ze opuscilas nas na amen
shisha ty tez mozesz sie czesciej odzywac cholerko :-) pojawiasz sie na chwile a potem ciiisza i ludzie sie martwia :cool2:


Dzień dobry!
niestety boli dziś od rana. Noc przynajmniej była przespana więc to na plus.
Z powodu tego uciążliwego bólu nie mam na nic ochoty. Czeka mnie weekend do dupy. Do siostry muszę się wybrać bo już ją wczoraj zostawili w szpitalu...
kasia ja tez mysle ze nie ignoruj tego dluzej :/ troche dlugo to trwa, a lepiej stracic czas na lekarza jak sie okaze ze wszystko ok, niz potem panikowac
a o siostre sie nie martw, z tego co pamietam jej dzieciaczek duzy jest i poprostu sie pcha na swiat, wiec tylko czekac az wyskoczy


a ja chyba umiaru nie mam a z lakomstwa do piekla pojde :/ kupilam sobie sliwki suszone (z wiadomych powodow) no i kurcze takie dobre to cholerstwo ze teraz nie moge przestac jesc haha
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry