Basia tylko, żeby to mądre było. Swoją chorobę też przechodziłam w pracy mimo, że już stan podgorączkowy miałam no ale dziecka nie mogę chorego puszczać bo mi w przedszkolu już zwracały uwagę a samego w domu też nie zostawię.
Aga w Karwi nie byłam, w ogóle mało po Polsce jeżdżę, praktycznie wcale, w zeszłym roku po raz pierwszy od 2000 roku. Wybieracie się? Wiosna super bo będziesz mogła bez problemu z wózkiem chodzić, ani mrozów ani (chyba) śniegu.