hejka
ale sie rozpisalyscie od mojego ostatniego postu, a specjalnie wczoraj do polnocy siedzialam zeby teraz was nie nadrabiac, a wy mi na zlosc niedobre ;-)
flower jak masz kawalek do przychodni to wez kanapki ze soba, zjesz zaraz po odbebnieniu badan

- ja tak ostatnio zrobilam
Marcelina, Oli.B wspolczuje wam z tymi psami, na szczescie nie zdecydowalam sie na psa a jakis czas temu chcialam juz widze co bym teraz mogla przechodzic - nie dziekuje
Mucha odpoczynek, ksiazka az do wieczorka, oby to co pisze szuszu sie u ciebie spelnilo - ze to opadniecie brzucha to bedzie kilka tyg przed rozwiazaniem
ja od wczoraj mysle o tym jak poustawiac meble w sypialni- maz chce kupic lozko dla nasale mamy beznadziejnie nie ustawny pokoj i cala noc nad tym myslalam - przez sen hehe i rano znalazlam super rowiazanie, jedna szafa z sypialni musi wyleciec do drugiego pokoju, tylko zmus teraz meza zeby ja rozkrecil i pozniej skrecil- bo inaczej nie da rady jej przeniesc, nie zmiesci sie w drzwiach itp hmmm to bedzie wyzwanie
ja dzis na 14 wizytka- ale to taka rutynowa u mnie wiec pewnie nic ciewkawego nie bedzie do pisania
do pozniej