• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

lekarka powiedziała że musi pić z butli swoją dawke czyli te 60-70ml i tak pije od dwuch dni i przybiera na wadze wiec myśle że w tym tyg trafi do domku. Właśnie sie do niego wybieram. Potem sie odezwe.
 
reklama
Kasica to super wiesci. Trzymamy dalej kciuki za malego by jak najszybciej byl w domu, wagowo jest juz widze ok. Gratuluje przeprowadzki na swoje :tak::-)

Flower trzymam kciuki za ciebie w szpitalu, oby wszystko bylo git

A ja sobie tez wlasnie uświadamiam ze to juz niedlugo. Kurcze tak gdzies 7 tyg mi zostalo. Jaj trzeba sie sprezyc przygotowaniami, no i musze wreszcie przygotowac torbe do szpitala, by sie potem nie martwic ze jestem niegotowa czy cos. Jeszcze tyle do zrobieniaw domu z zakupow to juz niewiele mi zostalo
Co do puchnecia to ja tez narazie jeszcze nie puchne, pod koniec dnia mam jedynie ciut opuchniete kostki,ale tego prawie nie widac, jak poznaje tylko po tym ze mi sie gumka w skarpetkach na ciele odznacza, a kiedys tak nie bylo, no chyba ze brzuch mi puchnie heheheehe.
No nic dzis chyba polece jeszcze na jakies zakupy. Musze wreszcie kupic koszule do szpitala. Choc ostatnio kumpela mowila zebym specjalnie nie kupowala jak jakies mam np na naramkach. No tylko ze ja zazwyczaj to najchetniej spie nago hehehe i takich wynalazkow nie mam
 
Biedroneczka też w łóżku preferuję nagość i do tego nie cierpię koszul nocnych, bo się za bardzo plątają wokół ciała w nocy więc nie posiadam żadnej :-D Trzeba będzie jednak coś kupić...
 
Tonya a na dodatek siostra ma mieć chłopca a ja dziewczynkę więc moi rodzice zostaną od razu podwójnymi dziadkami z parką wnusiem i wnusią :)
co do tych paznokci to troszkę bym się wstrzymała z zazdroszczeniem :P z zawiązanymi oczami i mimo brzucha chyba mniej bym powyjezdzała heheheh
 
To fajnie mają Twoi rodzice faktycznie :-) Moja mama by się bardzo ucieszyła z wnusi, a tu 3 wnuczek w drodze (siostra ma już 2 synów).

Flower ale dobre chęci się liczą, nie każdego faceta by było na to stać :-D
 
Kasica, super że jesteś, martwiłyśmy się brakiem informacji od Ciebie.
No i super, że mieszkacie sami, odetchniecie teraz razem z Grzesiem. Bardzo się cieszę:-)
Jeju..skończyłam 33 tydzień, obłęd jakiś..:-D
 
Witam sie porannie i lece zaraz do pracy. Jeszcze 4 tygodnie i koniec! Po pracy lece na pierwsza szkole rodzenia i cala jestem podniecona:-). U nas naleza sie tylko dwa zajecia. Energia nie mija i wezcie mnie tym porodem nie straszcie bo sama nie wiem, co sie dzieje.:baffled:

Akutan, wrzuc jakies zdjecia z sesji (tylko te przyzwoite ;-)). Ja na siebie nie moge patrzec to sobie chociaz na inne brzuchy popatrze. Powodzenia jutro na wizycie!


Flower, od Twoich opisow to mnie wszystko swedzi, wspolczuje strasznie. Trzymaj sie w tym szpitalu i czekamy na wiesci.

Kasica, fantastyczne wiesci! Az mi ciary przeszly i sie sama do siebie usmiechalam, fajnie sie takie posty czyta. Maly ma juz cakliem sopora wage. Trzymam kciuki za szybki powrot do nowego gniazdka.

Milego dzionka laseczki!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry