mucha_nie_siada
Fanka BB :)
och, nawet przewiesza pranie z dworu do domu i ze spokojem usypia właśnie Lilkę.
Oczywiście, że mu nie zapomnę dłuuugo.
Co do maggie, przyjęła zaproszenie, więc pojawia się i znika, obawiam się że humor nie ten, bo mężuś wziął się za łóżeczko to pewnie ma z nim skaranie boskie
.
Tonya, nie żałujesz, że zostawiasz pracę?
Oczywiście, że mu nie zapomnę dłuuugo.
Co do maggie, przyjęła zaproszenie, więc pojawia się i znika, obawiam się że humor nie ten, bo mężuś wziął się za łóżeczko to pewnie ma z nim skaranie boskie
.Tonya, nie żałujesz, że zostawiasz pracę?


plecy mnie tak bolą:-(