• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

reklama
Mucha zanim on przyjdzie z pracy... a poza tym on se spodni sierota nie potrafi wyprasować a co dopiero takie małe..wszystko bym miała na odpierd.. i trwałoby to z tydzień..
nic męcze się dalej..
 
...aż się poszłam zważyć....u mnie +11 kg (też bez obiadu) :-D. Mój gin to mnie nawet ani razu nie zważył w tej ciąży.....ma dane z poprzedniej i chyba jakoś nie widział potrzeby :baffled:.
Sama sobie trochę wagę kontrolowałam jak chodziłam do pracy - wazyłam się u kolegów na magazynie na takiej mega dokładnej towarowej wadze hehehe:-).

A w pasie (w pępku) mam 98 cm....z Franem miałam 100 w dniu porodu i +12 kg (41 tydzień) więc może i ten jeszcze posiedzi w brzuchu i nabierze ciałka :tak:
 
No to rośniesz zdrowo :-)

nie podoba mi się to określenie:-D

ja już mam w d.... te kg! ja już chcę urodzić!

maggie a nie powiedział ci jak u nas w szpitalu "ruska" ?? :-D chyba czytałas jak to opisywalam?
A klucie jest związane z naprezaniem sie wiezadel od uciskajacego dziecka i macicy, cos kolo tego mi lekarz mówil. :-D
taycia ja przytaylam mało, bo tylko (a może aż :-D) 9 kg, ale pilnowalam sie, bo przed ciąza ważyłam niemało. Miałam tez tendencje spadkowa i około 32 tygodnia spadłam kilo w dól. ale lekarz stwierdzil, ze tak bywa i takie "gramy" nie sa szkodliwe.

właśnie przypomniałam sobie ten tekst i zaraz urodzę przez Ciebie:-D ja cały czas miałam takie kłucia ale dzisiaj to jest przegięcie! może nospa pomoże??
 
co do wagi to ja też się przestraszyłam , bo chudłam okolo 33 tygodnia , w ciagu miesiąca 1 kg spadło , rozmawiałam w lekarką to powiedziała że się takie dziwy dzieją w ciąży też :-) że najważniejsze żeby przytyć 9 kg . z dzidzią nic się nie dzieje bo normalnie przybierała na wadze jak sprawdzała więc się nie martwiłam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry