DOMINIC ojejku, no ale uzbroj sie w cierpliwosc, lepiej zeby zbadali wszystko i te 2 dni szybko mina...
BISHOPKA TY jeszcze na posterunku?
TAYCIA wspolczuje wstawania co godzine w nocy, ale ja ostatnio tez czesciej wstaje na siusiu ale na szczescie na polspiaco he he
AKUTAN Ty mi tu mowisz ze nie wszystko musi byc idealne, a Ty taki pracus....salatka brzmi pysznie, babeczki z jagodamiiiiiiii mniaaaaaaaaaaaam
ja sprzatam jak glupia, za to nie mam ochoty ani pomyslu znowu na obiadek...
byla u mnie polozna tak na rozmowe wstepna, ile razy bedzie przychodzic po porodzie itd, no i spontanicznie umowilysmy sie na wizyte domowa 19.08 (jeden dzien przed terminem) coby zobaczyla ile tak naprawde ma moja szyjka, jak duze okresla dziecko przez dotyk itd (kurde moglam takie wizyty wczesniej miec bo kasa chorych za to placi, ale jakos nigdy sie nie zglosilam). ale jestem ciekawa czy dojdzie to tej wizyty he he...
a no i polecala mi inny szpital niz ten do ktorego sie wybieram (ten inny nie ma oddzialu neonatologicznego, dlatego tam nie zamierzalam nigdy isc) i teraz patrze w internecie czy coby sie spontanicznie do tego innego nie wybrac...
