• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Karolap5 z tego co mi wiadomo to już karetek się nie wzywa do porodu a przynajmniej tak powiedziano mojej siostrze jak rodziła w Wejherowie (poprzedni raz bo ten ostatni to już wiedział że musi mieć na taxi pieniądze przygotowane) nie wiem jak to teraz wygląda bo mój siostrzeniec ma już 3 lata. a mnie tam dawno nie było.


a zapomniałam dodać że ja też tak mam i zaczęło mi się to tak jakoś w 37 tygodniu. brzuch mi tak twardnieje że szok , normalnie jak kamień , mała tak mi pupcie wypina na prawej stronie że to aż boli. a na dodatek kolanka i rączki napinają na pępek i czasami mam wrażenie że ona chce pępkiem wyjść.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
no KAROLA ale u nas te polozne na pewno poswiecaja wiecej czasu na taka wizyte niz lekarz (przynajmniej moja ginka) i jakbym ja wczesniej miala to bym wczesniej wiedziala np czy moja szyjka jest miekka czy twarda, dluga czy krotka...no ale moze za poltora tygodnia sie dowiem he he
 
Megmarion, dobrze, ze masz to pod kontrola i faktycznie cesarka to najlepsze wyjscie. Ja zaluje, ze meczylam sie z tym przez cala ciaze i nic nie zrobilam a teraz tydzien przed terminem poprostu mnie bol kompletnie sparalizowal i boje sie, czy porod sn mi tego nie pogorszy, zwlaszcza, ze biore znieczulenie w kregoslup wiec nawet nie poczuje jak sobie cos porozrywam!

Malgo00, ze spojeniem to do ortopedy najlepiej, ja cierpie na nie juz od 18 TC i ortopeda powiedział, żeby obserwowąc, a gin mówił, że to normalne :confused:

I to mnie wlasnie wkurza :wściekła/y: Lekarze wciskaja, ze w ciazy wszystko jest normalne i czlowiek tak sie meczy, a walka o swoje to jak walenie glowa w sciane. Ja jestem pewna, ze mnie dzisiaj tez oleja i juz mnie z nerwow brzuch boli. Zaraz mi beda dalej wciskac, ze to wczesny porod. Ale chce miec chociaz w karcie, ze sie na to skarzylam, bo boje sie ze mi cos rozpieprza cos w czasie porodu.
 
no a tak w ogóle to dzień dobry. jeszcze nie cały tydzień temu myślałam że urodzę a teraz mam wrażenie że to nigdy nie nadejdzie.
 
WItam.
Wymaz w końcu pobrany, w czwartek wynik. Mało przyjemne to było.
Mocz wyszedł ok- dobre i to.
Potem ostatnie zakupy, dokupiłam se piżame i kapcie.. dopiero wróciłam a teraz se odpocznę i o 15 zabieram się za robienie obiadku.
Szuszu już jest po, ciekawe :-)
 
I że to podobno własna babcia te dzieci zabiła....szok!!!!
Co się z tym światem dzieje...chociażby ta masakra w Norwegii ...koszmar ja mam do oslo 300 km ..praktycznie pod nosem to sie stalo.
 
witam kochane
już w domu jesteśmy, mały jak na razie spokojny, karmie piersią, zamiast odpoczywać włącza mi się motorek do sprzątania:szok:,
później postaram sie was nadrobić i nie ukrywam że bardzo mi was brakowało
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry