• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

reklama
hej wieczorkiem

COKIES witamy z powrotem!!! fajnie ze jestes juz w domciu!

AKUTAn fajno ze spotkanko sie z kolezankami udalo, ja mialam takowe wczoraj i tez bylo bardzo fajnie!

dziewczyny a co Wy sie tak przekomarzacie, kto pierwszy , kto pierwszy he he
pierwsza jest PETUNIA, potem BISHOPKA (terminy, terminy!!!) , potem AKUTAN bo grzecznie zapytala a potem cala reszta he he
a tak na serio zycze wszystkim szybkiego i bezbolesnego rozpakowania!

no wlasnie ciekawe co tam u FLOWER, no i co u JASKOLKI-miala dzis wywolanie chyba...

wiec edit: najpierw jaskolka, potem petunia, potem......itd;-):-):-):-)
kurde cos mam dobry humor, ciekawe jak dlugo, bo to u mnie ewenement teraz na koncowce...
 
Halo, nie zapominajcie o mnie, termin na sobote! ;-)

Ja wrocilam ze szpitala i w skrocie;
rozpoznanie: rozejscie spojenia lonowego (Symphysis Pubis Dysfunction).
leczenie: srodki przeciwbolowe (codeina!) i skierowanie na fizykoterapie (w 39 tygodniu ciazy i to mam czekac na telefon!) :szok:
aha i zalecenia: lezenie w lozku i trzymanie kolan razem:confused::confused:
a skoro tak, to jak mam rodzic ja sie pytam? Ze zlaczonymi nogami??
Polozna stwierdzila, ze dam rade i powinno przejsc po porodzie.:baffled:

Generalnie tak jak myslalam, strata czasu. Jedyny plus to to, ze mam to rozpoznanie w karcie i moze beda bardziej podczas porodu na moje nogi uwazac. Moze tez przy fizykoterapi jesli przenosze to nie beda mnie katowac 2 tygodnie, tylko sie zlituja i przyspiesza po tygodniu:confused:

Moja macica miala w piatek 39cm, dzisiaj juz 41cm wiec niedlugo chyba wybuchne! A jak mowie poloznej, ze mlody sie chyba na swiat za bardzo nie pcha to ona mi na to, ze "ma jeszcze mase czasu". Mase czasu:szok: czy ona umie do 40 liczyc??? Oczywiscie zero badania wiec zadnego info o rozwarciu itd.

Sorki, ze sie tak rozpisalam ale sie wkurzylam masakrycznie. Chodzic nie moge juz wogole!

Spadam spac, chyba lykne ta tabletke...
 
Jezu biedna....ja juz nie będę rozmiarze nóg ze strachu ze mi sie rozejdzie.dobrze ze idę w środę do lekarza....a jak oni ci mierzyli czy sie rozeszlo czy nie?
Trzymaj nóżki razem i wytrwaj
 
Wlasnie nie mierzyli :-( tylko na podstawie objawow stwierdzili. Powinni zrobic usg, ale tu nic nie robia. Moze popros swojego lekarza, moze Ci zrobi. Normalne rozejscie jest do 10mm, powyzej nie jest dobrze. To co ja musze zrobic to zmierzyc w domu, jak szeroko moge rozlozyc nogi do granicy bolu i wpisac to do planu porodu a potem polozna i moj M beda pilnowac, zebym mocniej nog nie rozkladala podczas porodu. No jakbym miala malo na glowie podczas porodu! :baffled:
Coz, wyjscia nie mam, musze to jakos przetrzymac.
 
Wam też tak regularnie twardnieje brzuch? Bo mi co 15 minut, pod koniec twardnienia boli jak na @, potem trochę to puszcza. Mija 'twardnienie', zaczynają łupać plecy i bolą... a potem znowu twardnienie i powtórka z rozrywki. Normalnie idzie oszaleć :|
 
reklama
Mi twardnieje a przy tym serce wali ... Ale nie żeby regulrnie.
Za to powiem wam w sekrecie ....ze od paru dobrych dni...minimum 3 razy dziennie muszę biec do toalety ....chyba sie oczyszczam przed porodem....ile to jeszcze potrwa bo to dość męczące i czasem aż mi niedobrze i żołądek mnie boli.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry