• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

reklama
Igasia to super,ze jesteście po i macie się dobrze.
mal-gosia ja także mam dziś KTG-trzymam kciuki za Ciebie.
Ja własnie robię sobie kawkę o 12 wyjeżdżam do szpitala-szwagierka straszy mnie,żebym torbę zabrała,ale ja jakoś nie mam zamiaru.Poza tym biorę Córcię i Teściową,będą spacerować po parku.
 
edyta.editt no to czekajcie cierpliwie..;) trzymam kciuki za was i wasze maleństwa i wierze ze wszystko będzie dobrze;) a u mnie hmm.. psychicznie bez zmian.. tzn 'uśmiech na twarzy a w sercu ból" niestety zauważyłam jakbym moja rodzina chciała żebym nie myslała tak o Karolku i o tym wszystkim...odnoszę wrażenie jakby chcieli zamknac ten temat i zyc dalej tak jakby to sie nigdy nie wydarzyło;(a to mnie bardzo boli;(jak wspominam o małym to mowia ze szkoda go ale trzeba zyc dalej..;( ehh ale to nie jest proste zycie dalej bez niego;( ... fizycznie jest dobrze kg zbednych po ciazy nie mam bo przytyłam w całej ciazy tylko 7,5 kg...
 
Witam ja mam termin na dzisiaj i strasznie sie denerwuje poniewaz nie mam zadnych objawow ze to juz wkrotce. Przyznam szczerze ze to moja 3 ciaza i poprzednie nie trwaly tak dlugo, 38 tydzien zazwyczaj i dzidzia sie pchala do wyjscia. Z ta jest zupelnie inaczej. Jest upal, duchota a ja nie mam na nic sily, przytylam niemal 15 kg i nawet chodzic za duzo nie moge poniewaz zaraz bola mnie stawy i oblewam sie potem. Sorki za marudzeie chcialabym zeby dzidzia juz przyszla na swiat... Pozdrawiam
 
reklama
Monila wiesz-naturalną obroną jest czasami "niepamięć".Tak już się to utarło,że lepiej o czymś nie mówić,nie wspominać.
Tak byc nie powinno.Ja znam kilka mam,które straciły Maluszki i to nawet kilku letnie,jest to ogromna trauma.Rozmawiając z Nimi dowiedziałam się,że One pragną mówić o swoich Maluszkach-wspominać,mówić"a teraz pewnie robiłby to i tamto..."To naturalne,bo tez macie do tego prawo i nikt Wam tego nie może zabraniać.Kochana trzymam kciuki i życzę wytrwałości w tych trudnych chwilach.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry