• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

reklama
Nikos dzięki- po Twoim ostatnim wpisie dałam małemu wafla ryżowego i pięknie go opędzlował. Wcześniej nie przyszło mi do głowy, żeby mu go podać. Na chrupki mamy uczulenie- tzn na te śladowe ilości orzechów, które tam występują. Od jutra podaję je znów by się utwierdzić w tym.

A no i byliśmy na testach alergicznych i kilku innych badaniach i 249zł nie nasze:szok: czekamy na wyniki.

A dziś na naszą czwartą rocznicę ślubu Iguś dał nam najpiękniejszy prezent - prawą dolną jedyneczkę:-)
 
Nikos pisze, że mogą występować śladowe ilości orzechów, a mały zjadał swego czasu ok 6-10 chrupków na dzień- tych mniejszych i tak strasznie go wysypało, jak odstawiliśmy przeszło i tak wnioskuję... ale okaże się w najbliższych dniach.
A jak u Was cycanie?

Ok uciekam spać, bo oczy mi się kleją...
 
Hej!

Karolaola -
gratuluje rocznicy i zabeczka!

Ja sie boje dawac mojemu Synusiowi chrupki,bo potem przylepiaja mu sie do podniebienia i sie krztusi,a ja panikuje. Wszystko co je to zawsze odrywa duze kawalki (banan czy jablko czy sucharek),wiec wszystko podaje mu w takim woreczku Nuby,ale widze ile mu frajdy sprawia gdy moze miec chrupka bez siatki :zawstydzona/y:
Pozdrowienia!
 
Nikos pisze, że mogą występować śladowe ilości orzechów, a mały zjadał swego czasu ok 6-10 chrupków na dzień- tych mniejszych i tak strasznie go wysypało, jak odstawiliśmy przeszło i tak wnioskuję... ale okaże się w najbliższych dniach.
A jak u Was cycanie?

Ok uciekam spać, bo oczy mi się kleją...

Nadal karmię cycuchem, mam już naprawdę dość mojej diety. Robię to tylko dla dziecka, zastanawiam się natomiast czy nie lepiej byłoby dla małej gdybym karmiła ją butlą, sama zjadała co chce i była bardziej szczęśliwa.

Nie wiem jak jak odstawię od piersi, jak mała tak fajnie zaczyna się tulić do cycków jak chce cycać :-(

A jak u Was??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry