Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Karolinę wcozraj tak podkarmiałam kurczaczkiem bo obiadu w ogole nie zjadła w żłobku i tylko pół deserka. Tylko tą kaszę wcina (chociaż też mniej niż kiedyś bo teraz 100ml a bywało i 180) więc może jednak to Laurusi najbardziej zasmakuje? GOOD LUCK! Daj znac jak efekty.
(a jaki usmiech łobuzerski ma pod smoczkiem).
Naprawdę podziwiam za taką decyzję. Ja przy mojej dwójce nie mam nawet czasu zrobić sobie coś z włosami...... a mój starszy to przecież prawie sam się sobą zajmuję...... No może nie jestem zorganizowana....

najważniejsze że obie jesteście zadowolone,nie byłoby chyba nic gorszego jak zamartwiająca się pracująca mama ;-)
próba samodzielnego jedzenia "powiodła się ", tzn to czym udało się jej trafić do buzi-zostało zjedzone
chyba nawet ze smakiem bo mlaskaniu i cmokaniu nie byłó końca
a degustowała sobie kaszkę 8 zbóż z Nestle (wcześniejsze próby nakarmienia ją ową kaszką za pomocą łyżeczki nie powiodły się) ot ci indywidualistka kurka wodna!
i teraz mam dylemat...co dalej?
)A no tak, Pani ciągnie trzy wózki narazU nas wychodzili w wózkach....trzeba było zostawić swoją spacerówkę![]()
to przecież jasne