• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

reklama
nikos Mai tez czasami zdarzy sie zielona kupa, mowia ze to moze byc przez cos co dziecko zjadlo ale czasami tez jak zmarznie np, jesli zdarza sie raz na jakis czas to ja bym sie az tak nie martwila
co do zabkow... u nas chyba bedzie gorna jedynka- biala kropa na dziasle :o)
 
Witam Dziewczyny;-) Jak mija Wam wieczór? Gratuluje ząbków Waszym Maluszkom. My jeszcze czekamy ma pierwszego ząbka.. Coś im się nie spieszy i zaczynam się trochę martwić..:-(
 
Witam Dziewczyny;-) Jak mija Wam wieczór? Gratuluje ząbków Waszym Maluszkom. My jeszcze czekamy ma pierwszego ząbka.. Coś im się nie spieszy i zaczynam się trochę martwić..:-(

Czyn tu się martwić??:confused:
Niektóre dzieciaki mają 12 miesięcy i żadnego ząbka w buźce. Po czym zrównują się ilością ząbków z dzieciakami, które dużo wcześniej doczekały się mleczaków.

Mnie tylko szkoda Leni, która tak męczy się z tymi obolałymi dziąsełkami.
 
Witam wszystkich serdecznie. Trochę późno tutaj zawitała ale jak to mówią lepiej późno niż wcale. Mój synuś również jest z sierpnia, w tej chwili ma prawie 8 miesięcy i 69 cm wzrostu oraz prawie 8 kg wagi :) pediatra powiedziała, że jest raczej z mniejszych dzieci ale nie ma co się dziwić bo my też nie jesteśmy za duży hehehe Najważniejsze dla mnie, że rozwija się prawidłowo i jest słodkim urwisem. Czasami aż się boje co to będzie jak zacznie chodzić - dom nie do poznania będzie hehehe
 
A propos ząbków to mój mały ma dwa ale chyba idą kolejne bo znowu w nocy budził się co chwila i kwilił. Dziewczyny macie jakieś sprawdzone sposoby na ząbkowanie?? Ja stosuje żel i pomaga ale niestety na krótko.
 
reklama
Witam się po dłuższej przerwie spowodowanej....pobytem w szpitalu:zawstydzona/y:W sobote pod koniec marca Karolinka zawsze wulkan energii caly czas spala nie chciala nic jesc nawet piersi tylko od razu zasypiala wiec pojechalam do szpitala dzieciecego. tam czekajac 3h na izbie przyjec dostala goraczki i przyjeli ja na oddzial glownie ze wzgledu na niejedzenie i niepicie no ale nastepnego dnia roziwnelo sie zapalenie pluc wiec antybiotyk i 10 dni pobytu ( wtym swieta) od wczoraj jestesmy w domu ale mamy zalecenie izolowac Karolinke z miesiac od zlobka. Karolinka ktora roznosilo w szpitalnym lozeczku opanowala do perfekcji sztuke siadania (z siedzeniem ciut gorzej ale co dzien siedzi dluzej i stabilniej) no i stania w lozeczku, siniakow i guzow ma co nie miara od turlania sie po lozku (metalowe prety) i zrobila sie strasznym przytulakiem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry