Jagienka29
Fanka BB :)
Dzięki dziewczyny,na razie wszystkim się podoba,mam nadzieję że tak zostanie chociaż ja już mam sraczkę na mysl że w tygodniu będę miała spotkanie w NAV-ie (tutejszy Urząd Pracy) i rozmowę z Triną-przyszłą szefową 
Taycia-nie pomogę na temat mleka,moje wszystki dzieci cycowe...
mama80,my niedzielę spędziliśmy na urodzinkach synka znajomych norwegów i po tym wydarzeniu obiecałam sobie że przy każdej wolnej chwili-siadam do norweskiego....Jako że nasi znajomi już się przyzwyczaili że muszą mówic do mnie powoli tak ich wszyscy goście (sztuk ponad 30) nawijali z prędkością karabinu maszynowego,byłam w stanie jedynie wyłapac pojedyncze słowa ale sensu zdania nie
tak więc w sytuacjach niezręcznych-wdzięcznie się uśmiechałam i uciekałam 

Taycia-nie pomogę na temat mleka,moje wszystki dzieci cycowe...
mama80,my niedzielę spędziliśmy na urodzinkach synka znajomych norwegów i po tym wydarzeniu obiecałam sobie że przy każdej wolnej chwili-siadam do norweskiego....Jako że nasi znajomi już się przyzwyczaili że muszą mówic do mnie powoli tak ich wszyscy goście (sztuk ponad 30) nawijali z prędkością karabinu maszynowego,byłam w stanie jedynie wyłapac pojedyncze słowa ale sensu zdania nie
tak więc w sytuacjach niezręcznych-wdzięcznie się uśmiechałam i uciekałam 
Maz mowi,ze on teraz tez jakies luzniejsze ma stolce,ale nie wiem czy to ma jakies powiazanie ;-) juz tak bardzo sie cieszylam,ze zadnej wysypki,ze nic sie nie dzieje... a tu te cholerne kupska. Ciezko wyczuc... poczekam jeszcze troszke, wiadomo,ze teraz brzusio musi sie bardziej napracowac ,bo tamto mleko bylo rozbite i latwiejsze do przetrawienia. Brzuszek go nie boli, bardziej zabki dokuczaja,ale ostatnio odpukac jak sie go polozy to spi do rana i nawet sie ani razu nie przebudzi,wiec nie wiem o co chodzi..
Ile ja się namęczyłam w liceum i na studiach z językiem niemieckim to szok!


Nie wiem co się porobiło Hanusi bo o23.30 obudziła się z wielką ochotą na zabawę. Zasnęła po 1.5 godz i o 3 znów to samo. O 5.20 wstała już sobie. Teraz odsypia a mama ledwo patrzy na oczy a nie mam jak iść spać bo drugi dzieć jest. A dziś jesteśmy sami bo mąż pojechał załatwiać sprawy urzędowe więc pewnie pół dnia z głowy