Pflaume
Szczęśliwa Mama :)
Karola, rozumiem Cię ;-) Póki masz okazję to lepiej się położyć i pospać. Ja mam o tyle dobrze,że Kasia już mi się nie budzi w nocy i wstaje o 6. Tak jak już wcześniej pisałam to jestem nie wyspana rano jak położe się przed 22. Przeważnie idę spać po 23. Ostatnio nie spałam do 3 w nocy jak Kasia gorączowała, to czuwałam przy Niej. Ja to jestem taki "nocny marek"
Za panne po imprezie nie spałam 30h teraz to już raczej bym nie dała rady
Za panne po imprezie nie spałam 30h teraz to już raczej bym nie dała rady
