• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

reklama
szuszu dzięki za radę:) Na pewno się jeszcze zastanowię. Chociaż dla mnie jest właśnie plusem,że wiem kiedy idę i nic mnie nie zaskoczy. Jeszcze mam troszkę czasu. A ty jak będziesz teraz rodziła?
 
Maggie, pod warunkiem, że nie zaczniesz rodzić wcześniej :) To będzie lato - różnie organizmy reagują - jest ciepło, nieznośnie dla niektórych zwłaszcza w ciąży i w ogóle.
 
Maggie, nie strasze.. :D ALE!:) 5 dni przed porodem (czyli blisko 4 tygodnie przed terminem z miesiączki, z pierwszego usg 5-6:D) byłam u lekarza, który badał długość szyjki, rozwarcie, położenie(wysokość) macicy, i mówi, że nie mam co spodziewać się, że urodzę wcześniej(a ja już tak nie chciałam być w ciąży - upały dały mi w kość), bo szyjka długa jak niektóre mają na początku ciąży, macica wysoko, rozwarcie żadne. To samo mówił mój drugi lekarz(moją ciażę prowadziło(i prowadzi teraz) dwóch lekarzy - jeden bo ją uwielbiam, ale ma kiepskie usg, a drugi bo pracuje w szpitalu, w którym rodziłam i rodzić będę, i ma super sprzęt). Po tej świetnej i 'mega trafnej' diagnozie urodziłam właściwie od razu - 3 tyg. przed terminem z miesiączki;)
 
Maggie, chciałabym spróbować naturalnie, ale teraz to u mnie podwójne ryzyko i mój lekarz raczej zgody na to nie wyrazi. Mimo wielkiego tyłka, mam bardzo wąską miednicę;-) I w poprzedniej ciąży powiedziano mi, że nawet 2,5kg maluszka nie urodzę, nie sądzę żeby moja miednica aż tak zmieniła wymiary do tej pory. Raczej nastawiam się na kolejną cesarkę niestety..:eek:
Ale będę jeszcze walczyła:-)
 
dziewczynki ja bede uciekać bo mam prasowanie;) hih potem sobie pizze zamówię;) a potem wejdę do was na chwilkę..;) a potem znowu zniknę bo jadę wieczorem do mojej babci po te wszystkie pyszności które zrobiła... i będę dopiero jutro wieczorkiem;) hih
 
reklama
Witam brzuchatki..

Co do tych parowek czy pasztetow to ja slyszalam,ze powinno sie ograniczac z tego powodu iz najzwyczajniej niewiadomo co oni tam miela i co w tych naszych paroweczkach i pasztecikach jest,ja szczerze mowiac jak mam ochote to i tak wciagne kanapke czy parowke..ale to zeby poronic w 4-5 miesiacu przez parowki,to chyba przesada .;-)
Ja wkoncu doczekalam sie na list z data USG,w piatek sie dowiem czy z dzidzia napewno wszystko wporzadku,moze pokaze co ma miedzy nozkami i sie dowiemy co w brzuszku piszczy.. a za tydzien wizytka i mam nadzieje,ze badanka tez wyjda ok ..:-)
a mi zgaga daje o sobie znac,banan juz nie pomaga:sad:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry