witam dziewczyny
maggie78 ja niestety tak bezkarnie nie bede wcinac poczkow w tlusty czwartek - moj maz ma byc w domku przez tydz ( tzn bedzie pracowac w Gdansku, ale na wieczor bedzie w domku) a on mi nie pozwoli ale wole nie jesc paczkow a co wieczor przytlac sie do niego, a i nie to ze jest taki zly - on o mnie dba zebym pozniej po porodzie nie plakala jaka gruba jestem
co do porodu - ja wolalabym urodzic naturalnie, slyszalam ze po cesarce to nie mozna dzwigac wiecej sie odpoczywa no i podobno gorzej goi sie, ja co prawda bede miala pomoc w mamie, mąż bedzie pewnie tydz po porodzie w domku ale to tyle wiec chcialabym moc jak najwiecej robic zeby sie wprawic itp
Tonya -ja rozniez do tej pory nie wiem co to zgaga i mam nadzieje ze mimo wszystko w ciazy tez nie doswiadcze tego uczucia
co do terminu porodu ja mam termin na 25 .08 i bardzo chcialabym urodzic przed np tak tydzien wczesniej, u mnie to troche wazne kiedy urodze bo.... umowe mam do konca sierpnia, jesli urodze w sierpniu to dostane zasilek macierzynki, jesli np urodze 1 wrzesnia to nie dostane ani grosza- boje sie tego bo nie wiem jak wtedy damy rade na poczatku - z meza wyplaty to prawie nic nie zostanie po oplaceniu kredytow i innych oplat, hmmm......