• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Witam z rana.
Ja też nie czuję się kobieco i jak słyszę głupie teksty na temat mojego brzuszka to mi się noże w kieszeniach otwierają. Ale najważniejsze aby małemu było tam dobrze więc zdanie innych się nie liczy. Głowa do góry devi:-)
Maggie powodzonka, ja i mały człowieczek w moim brzuchu trzymamy kciuki:-)
 
reklama
Ja się lubię chwalić swoim brzuszkiem bo zawsze chciałam być w ciąży, ale teksty niektórych też mnie dołują. Wczoraj sąsiadka powiedziała " a to pani widzę już niedługo ma termin", a teściowa jak przyszłam w święta "tyjemy, tyjemy!". No ludzie, przecież tylko 5 kilo mnie przybyło to chyba nie wyglądam aż tak źle...:baffled:
 
Cześć Dziewczynki :)
Ja bardzo lubię mój brzuszek i niespecjalnie mnie interesuje zdanie innych na jego temat, ale rozumiem, że ludzie są denerwujący, a szczególnie zazdrosne Baby :-D a jak ktoś się czepia, to zawsze można mu powiedzieć, że lepiej być grubym niż głupim, bo kilogramy można zrzucić a głupota nieuleczalna:-)

Maggie kciuki zaciśnięte.
 
Maggie wszystko pójdzie dobrze, będziesz ten dzień wspominać z nostalgią do końca życia. A nerwy też są czymś normalnym w dniu ślubu, ja bez 2 kieliszków domowego bimbru chyba nie dojechałabym do USC:-)

Anulek czy Ty przypadkiem nie byłaś wczoraj w castoramie?
 
reklama
A bo wczoraj w castoramie często mijałam się między regałami z jedną ciężaróweczką i tak się do siebie uśmiechałyśmy i w pewnym momencie zaczęłam się zastanawiać czy to aby nie Ty;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry