• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

reklama
MAGGIE PWODZONKA 3 MAM KCIUKI I BEZ STRESU WSZYSTKO BEDZIE DOBRZE:D
co do "komplementowania" wie duzo ludzi mowi ze mam pikeny zgrabny nie duzy brzuszek i wygladam kwitnaco oraz ze ciaza mi sluzy, no i ze wcale nie widac tych moich nadprogramowych kg, od meza dopiero uslyszalam to niedawno po dlugiej rozmowie nie satysfakcjonuja mnie te komplementy od wszystkich bardziej zalezy mi zeby sie podobac Mezowi, trudno nam dogodzic;-) a ogolnie z dotykaniem brzucha to na biezaco mam ale olewam to nich se macaja:-)
 
hej,

poranna kawka zbozowa i kanapki......

Szuszu ja lubię siebie w ciąży. Włosy mi się nie przetłuszczają, są mocniejsze, skóra gładka.....bajka. Mam 6 kg na plusie ale brzuch jak przy F. raczej zgrabny póki co ;-). No mężyk to wiadomo, że sie zachwyca (niechby spróbował nie :-D) ale ostatnio nasz kolega mi powiedział, żebym sobie pochodziła a on sobie popatrzy, bo lubi kobiety w ciąży, bo promienieją i są sexi hehehehe. Notabene nasz bąbel będzie miał imię takie jak on i dumnie się puszył, że czuje się jakby miał w "tym" swój udział :-D:-D:-D.

devi debilnymi tekstami się nie przejmuj.....Ja mam takie debilne ale w druga stronę....że coś mało jem, że za chuda jestem (bo niby powinnam być wielka i masywna w ciąży). Z F. w ciąży w pracy mi ciągle wytykali, że ja to za chuda jestem i jakie to ja dziecko urodzę......no ale jak się samemu miało +30 kg w ciążach to potem tak się gada :baffled: Teraz trochę odpuścili, bo to druga ciąża i jest podobnie.
Każda ma swój indywidualny organizm i on się różnie zachowuje w ciąży. Ja mam dobrą przemianę materii normalnie a w ciąży razy 2 aż mnie to czasem martwi :szok: I też nie lubię jak któś chce go dotykać :wściekła/y:.

maggie to już !!! Ale ten czas zleciał......potem fotki poprosimy jakieś :tak: Miłości i wytrwałości Wam życzę.
 
Hej Dziewczyny!
U mnie hormony szalejące, zrobiłam się taka beksa! Cały czas chce mi się ryczec! Wczoraj ryczalam cały dzień, bo sprzedaliśmy Moj ukochany samochód, nie umiem sobie przetlumaczyc! Jak można płakać za samochodem? A teraz musimy kupić inny, a ja nie chce żadnego innego tylko tamten!
A skleroze mam taka, ze szkoda gadać! Jesteście tez takie zakrecone? Ja mam swój świat!
Miałam wczoraj lekka zgage w sumie po raz pierwszy, dzisiaj tez mnie trochę pali, może jednak Moj chłopczyk będzie miał jakieś włoski na głowie :))
Dalej nie dogadalismy się co do imienia dla naszego Synka! I nie mamy jeszcze nic :( denerwuje mnie Maz bo cały czas mówi, ze jeszcze jest czas!
Miłego dnia Sierpnioweczki :))
 
a85 - to podobnie jak u mnie też jeszcze nic nie mamy nawet jednego ubranka a do tego jeszcze nie ,możemy zdecydować się na imię, ale nic najpierw musimy uregulować sprawy mieszkania
 
a85 ja mam zgagę, i to dość natrętną, już długo. Ginek zalecił mi gelatum aluminii phosphorici (zabronił rangastów, manti itp) ale to pomaga na krótką chwilę. Czasem ratuję się mlekiem ale to też krótkookresowa ulga. Nie wiem czy to ma rzeczyiście związem z rosnącymi włąskami ale jeżeli tak to ja chyba szympansa urodzę:szok:
 
A85 - ja też jestem mega beksą w ciąży! ryczę z byle powodu! ryczałam, że po az pierwszy w zyciu spędzę święta bez rodziny- tylko u rodziny K., a sama to wymyśliłam i zaproponowałam. później się poryczałam, że za śmieszne pieniądze chcą nam odsprzedać swoje fajne autko a że mnie się nikt o zdanie nie pytał czy chce to auto ;-) szok normalnie co się ze mna dzieje. a zakręcona , zapominalska i jakby zamulona jestem cały czas, mój K. się śmieje, że czasem to mam pół mózgu w tej ciąży a powinnam mieć dwa ;-)

maggie samych pięknych chwil dzisiaj Tobie życzymy no i na resztę życia też ;-) że Ty w dniu ślubu myślisz jeszcze o tym, żeby zajrzeć na BB ;-) trzymam kciuki żeby było tak jak to sobie wymarzyliscie!
 
Szuszu ja też się w ciąży nie czuję sexi.
Nie rozumiem w ogóle co sexi jest w wielkich biodrach i wystającym brzuchu.. a jak do tego dojdą powiększające się uda i ramiona to już w ogóle.
Słyszałam nie raz od kobiet "och jak ja się super kobieco czułam w ciąży nananana... "
ja też tak nie mam :no::no:

Mąż koleżanki jak mnie widzi to aż się trzęsie, tak lubi kobiecie ciążowe brzuszki.. ale mój?
Nie zauważyłam żeby robił na nim wrażenie, raczej jest wyrozumiały bo wiadomo skąd ten brzuch jest..
A dotykać się nie daję- "gdzie mnie z tymi ręcoma ?!" zazwyczaj wystarcza :-D

Miłego dnia.
 
widze,że temat milych komplemetów jest szeroki :) Dziś sie wygadałam mamie, myslam ze mnie pocieszy a ona ze no cóż kibiety w ciazy sie zaookraglaja i chyba jestem zbyt wrazliwa i musze byc wyrozumiala i sie przyzwyczaic. No fuck to ja jestem w ciazy czy otoczenie...mam chyba prawo nie byc wyrozumiała to chyba inni powinni miec troche tatktu i myslec zanim cos palna:wściekła/y:
Czy ciąża to naprawde taki odmienny stan zeby traktowac nas jak dziwolagi??

maggie- Wszytskiego dobrego, piekna pogoda wam sie szykuje :) Cudnie :)
 
reklama
i ten wzrok wycelowany prosto w brzuch jak ktoś nas spotyka :-D Sąsiedzi jak mnie teraz widzą to mówią "dzień dobry" do brzucha, śmiać mi się chce jak widzę ich reakcję, a niektórzy ludzie na ulicy patrzą się jak na ufo. Czy kobieta w ciąży to aż taki dziwoląg?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry