• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Dzień dobry Kochane:)
Dzisiaj nastrój super od rana, bo udało mi się wylicytować upragnione ciuszki na all:-) i bardzo się cieszę, teraz będę tupać z niecierpliwości, aż przyjdą :happy:

Co do siary to z tego co wiem nie należy jej wyciskać, bo za wcześnie pobudza się gruczoły, więc może lepiej nie próbować:eek:

Słonecznego dnia:-D
 
reklama
Cokies ja też mam tego stresa, dlatego zaczęłam już działać, poza tym będziemy kończyć ciążę w ciężkim okresie, bo gorąco i ciężko w 9 miesiącu jak będzie plus 30 biegać po sklepach i kupować, a mało tego wcale nie jest... ja też mam troszkę inną sytuację, bo mój K jest marynarzem i za 2 tyg jedzie do pracy, wróci na początek 9 mca, więc ja już chcę mieć torbę do szpitala wstępnie przygotowaną zanim wyjedzie. Łóżeczko już jest, ale trzeba jeszcze wszystko poprać, pościele, kocyki, ubranka, a moje nogi coraz bardziej odmawiają współpracy...
 
Dziękuję z rady, nie będę więcej próbować. Chciałam tylko sprawdzić czy coś tam już jest:sorry:
Mnie przygotowania przerażają. Nie dość, że mieszkanie muszę wykończyć to jeszcze ogarnąć wszystko co potrzeba na przyjście bąbla. Właśnie zrobiłam listę rzeczy, które chcę kupić na allegro z pierdółkami w stylu, szczoteczki, grzechotki, aspiratory, termometry i już mi się na 300 prawie nazbierało. MASAKRA!
 
Tata: Wiki, a co przenoszą czerwone krwinki?
Wiki: Tlen.
Tata: A jak już oddadzą tlen to co zabierają?
Wiki: BUTLENEK węgla.
:-D:-D:-D
Sytuacja z przed chwili:-)

Kocham takie teksty, heheheh.... Dzieciaki są niesamowite...

Dzień dobry tak w ogóle. Chyba się podziębiłam, bo spałam przy otwartym oknie.

Jakie plany macie na majówkę? Ja niestety siedzenie w wawie :-(

Pflaume, "miłego" spotkania z teściową.

Co do wydatków na dzieci te pierwsze, to faktycznie masakra. Pamiętam jak to wszystko kupowałam i końca nie było widać. I cieszę się, że teraz bez stresu :-)
 
hej:)
witam się i ja. Dzisiaj odwożę mojego brata na dworzec już jedzie do domku:( ale za to na pocieszenie mam mamę:D Ostatnio coraz bardziej doskwiera mi ból w dole pleców, nie wiem co ja zrobię później. Nogi mi od tego drętwieją i czasami aż dech zapiera. No i do tego ból w podbrzuszu, nie wiecie co to może być? Ból przypomina mi takie coś jak czasami w nocy łapie skurcz w łydce. Nie można się ruszyć a po jakimś czasie mija.
 
Witam Was na chwilke :-)
Od dzis zaczynamy, a wlasciwie juz zaczelismy odswiezanie domku, tj. malowanie. Ledwo sie zaczelo a ja juz mam tego dosc :eek: a do tego dzis jestem jakas taka oslabiona, chyba cisnienie spada.
Co do wydatkow na dzieci to masakra sie robi dopiero jak sa duze i szukaja ciuchow w sklepach ze znaczkiem firmowym :rofl2: Ja na malenstwo teraz wydalalm tylko ok. 3000 zl, a moze az tyle, ale mam juz wszystko co potrzeba, no procz pampersow. Oczywiscie ubranka tylko na pierwsze dwa trzy miesiace, ale bede sukcesywnie robic zakupki jak juz maluch bedzie na swiecie.
akutan moze masz niedobor magnezu skoro "wszedzie" czujesz skurcze, nie wiem, ale poobserwuj sie i jak cos do wiesz gdzie sie udac :-)
A jeszcze mi sie przypomnialo, co do bolesci, to mnie dziwnie boli kolano, w jednej nodze, ale bol odczuwam tylko jak je zegne i klekne, czyli tak jakby dotkniecie na zgietym kolanie z przodu. Nie wiem co to jest, bo normalnie mnie nic a nic nie boli tylko w wyzej opisanej sytuacji. Mam nadzieje, ze to nie jakis nowotwor.
 
Ostatnia edycja:
Akutan, no mi też te objawy wyglądają na niedobór magnezu i potasu. Może powinnaś łykać większą dawkę? Najlepiej skonsultuj to z lekarzem.
Bishopka, nie tylko duże szukają z sklepów z firmowym znaczkiem. Ja teraz też wolę kupić taki ciuch dziecku, bo jest o niebo lepszy jakościowo. I nie chodzi o to, że nie polski, bo z tego co zauważyłam droższe są ciuchy polskie (wójcik, cocodrillo, besta plus) niż te angielskich firm. Ale na szczęście są wyprzedaże.

A ja zarezerwowałam sobie apartamento na wyjazd nadmorski w czerwcu. Ale się cieszę :-) Na szczęście były jeszcze terminy.
 
reklama
asiaciur wiem, bo ja i ja dla malego kupilam ciuszki firmowe, ale z tymi "duzymi" to jest tak, ze zwykla koszulke musi kupic za 70 zl, a moglby za 30 :-) bo mala roznica miedzy nimi, ale co tam mysle, ze gdybym nie mogla pozwolic dzieciakom na takie ciuszki to przekonalyby sie do tych "targowych" :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry