• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Witam kobitki sniadaniowo:tak:
anulek82-to prawda nad morzem bardzo zimno i jeszcze dziś brak słonka ja mieszkam w Świnoujściu i taka pogoda czyli 5-8 stopni utrzymuję się już od świąt na dodatek zimny wiatr normalnie jesieniówa :crazy: pocieszające było tylko to,że słonko było mimo tego zimna a dziś nawet jego brakuje:-(
 
reklama
Witam Dziewczyny ;-)

Dominic, to ja miałam wczoraj najazd teściowej... nie było tak źle jakoś przeżyłam ;-)
Dziewczyny (Lana, Dominik) widzę, że jesteśmy z tego samego wojewodztwa :-) i całkiem nie daleko od siebie mieszkamy ;-)

A jak tam dzisiaj Wasze samopoczucie?
Wiecie co ja już chyba jakieś schizy, mam :-( Dzisiaj mi się śniło, że urodziłam przedwcześniej, koszmar normalnie:szok: Boli mnie spojeniełonowe i i momentami brzuch po bokach... Czy w tym tygodniu 25 (dokładnie 24,1 dzień) mogą się rozciągać jeszcze więzadła? Wizytę mam dopiero w piątek:baffled:
 
Pflaume ja też zaczynam mieć schiza ,że wcześniej urodzę a nic jeszcze dla dzieciaczka nie mam...

U nas dzisiaj leje więc do 15 będę się larwić w łóżku:) A później idziemy na urodziny siostrzeńca...
 
Wybacz Pflaume, coś mi się pomyliło:zawstydzona/y:
Ja jedyną schizę mam, że młody urodzi się z jakąś wadą. Czasami mnie nachodzą takie durne myśli. I tłumaczeni sobie, że takie myślenie jest bezsensowne nic nie daje:-(
 
U nas dzisiaj leje więc do 15 będę się larwić w łóżku:)

maggie od dziś jestem fanką zwrotu "larwić się":-D i na dowód postanawiam uczynić to samo. Byliśmy na chwilkę na spacerku, a że mieszkamy przy parku, w którym odbywają się większe wydarzenia w mieście to mamy dzisiaj przez cały dzień transmisję z beatyfikacji zapewnioną, chyba że szczelnie pozamykamy okna... zimno przeokrutnie, wiatr ohydny, także nie pozostaje nic innego jak się trochę polarwić:-D
 
Pflaume, macica rozciąga się prawie do końca ciąży, ma prawo coś jeszcze ciągnąć i boleć. Mi też się śniło, że urodziłam wcześniej, dokładnie w 36 tyg. A kiedy masz wizytę?
 
A mi się dziś pierwszy raz przyśnił Mikołaj :D Nareszcie!!! CZekalam na ten sen :)
Był śliczny, taki idelany bobasek (heheh pewnie każdy z naszych maluchów bedzie tym najpiekniejszym :)), wraclismy ze szpitala, ja go przebieral a on byl taki spokojny:) A ja miałam płaski brzuch ;)

I tez ostanio mysle co bedzie jak zaczne wczesniej rodzić .... chyba musze jakies dyspozycje rozpisac mezowi w razie "W"
 
też mam obawy o wcześniejszy poród, głównie przez pierwszy poród. A najbardziej się boję tego, że wyląduję w szpitalu i Lilka nie będzie miała zapasu jedzenia i mój mąż sobie nie poradzi z nią samą:D Albo że nie będzie miał akurat kto z nią zostać(zdecydowaliśmy się ponownie na poród rodzinny). A jeszcze bardziej się boję, że nie zdążę do szpitala dojechać i urodzę w domu/samochodzie.
 
witam niedzielnie!

PFLAUME dopiero zauwazylam ze mamy termin na ten sam dzien:tak:, mzsle ze Twoje objawy sa normalne, rozciagamy sie oj rozciagamy i tak byc musi:-)

co do obaw ja na razie nie mam prawie zadnych, no tylko wczoraj mnie przeszla taka glupia mysl- ze na usg nie mozna sprawdzic czy dziecko bedzie widzialo, no jednak to chyba jakas schiza...wiec nie jestescie same :zawstydzona/y::confused:

ja dzis nie mam problemow z wybraniem zajeci- jestem w pracy:baffled:, wlasnie zaczelam....
 
reklama
Pfaume wszystko sie rozciaga caly czas, macica powieksza sie wraz z rosnacym maleństwem :)). Mnie dzis od rana żebra az bola tak mi miejsca brakuje chyba na żolądek ;))
A porcje lodów wlasnie juz zjadlam :))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry