• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Witajcie:)

Gdzie ta pogoda? Ale nic nowego, zawsze na weekend, albo inne ,wolne pogoda się psuje...

A za mną chodzi pizza, a i w sumie lody też bym zjadła...

Wiecie, że ja też ostatnio zastanawiałam się co będzie jak mnie nieplanowane bóle złapią, albo wody odejdą:szok:
 
reklama
Dzisiaj i ja mam dzien "lenia" nic sie nie chce spalabym tylko. Wczoraj bylismy z M na wycieczce w Białowieży, dzisiaj na targu staroci i nie dawno wstalam. Pogoda jest beznadziejna, zimno chlodni i ponuro.
Ostanio tez sie zastanawialam jak mnie złapia bole itp do szpitala ktory jest zalecany zebym rodzila znajduje sie 50km od domku, zakladam ze juz tydzien przed porodem bede pomieszkiwac u mamy i wtedy mam tylko 5min autkiem. Mam nadzieje ze wszystko pojddzie po mojej mysli :))
 
hej dziewczynki:)
wiem ,ze za czesto nie pisze tutaj ,ale musicie mi wybaczyc,bo zajec co niemiara mam:-Dstaram sie podczytywac ,ale na pisanie czasu braknie....
u nas ok:) malenstwo rosnie,nadal nie wiemy kto to( znaczy chlopak czy dziewczynka) ;-)na szczescie nic mi nie jest i mam nadzieje,.ze tak pozostanie....na razie kontynuje branie aspiryny i jak nic sie nie wydarzy to pewnie odstawia mi ja okolo 36 tyg dopiero:)

noooo...my korzystamy z pieknej pogody,ktora u nas byla do wczoraj.....siedzimy w ogrodku,alebo chodzilmy na spacerki.....dzis juz pogoda sie zepsula nieco ,ale mam nadzieje,ze to nie koniec ciepelka:-D

no nic....musze leciec
pozdrawiam Was wszystkie serdecznie
 
witam się 1 majowo

ja dziś poszłam na spacerek z mamą, byłyśmy nad Odrą, 2 godziny na dworze, w drodze powrotnej na deserku kawowym z lodami i bitą śmietaną MNIAMMMM.

ostatnio coś nie mogę przy kompie siedzieć, plecy mnie najzwyczajniej bolą. nie wiem jak bym w pracy wysiedziała teraz 8 godzin...

pozdrawiam gorąco, do juterka. Miłego wieczorku życzę :-)
 
Witam Was dziewczyny:-)
Ja zmeczona od rana w jezdzie niedawno przyjchalismy caly czas sie cos dzieje....
Szuszu tez bym chciala taki odpoczynek od ....znowu mi psycha siada....
mozej jutro bede miala wiecej sily i ochoty i humoru wszystko napisze pozdrawiam dobranoc...
 
Dzień dobry:-)
Pogoda za oknem paskudna, szkoda. Chyba się przejdę zobaczyć czy przychodnia otwarta, jak tak, to zapiszę się do szkoły rodzenia. Jest bezpłatnie prowadzona przy mojej przychodni.
Sagaa dochodź do siebie i wszystko nam tu ładnie opisz;-)
 
witam
ja również mam schizy ze nie zdąże a mam powody heh poprzedni poród był niespodziewany i ekspresowy nie zdążyłam się spakować i w domu akcja i wody odeszły na klatce mała cisnęła się na świat i jej nózki były między moimi nogami:szok::szok::szok: (czyt. ułożona pośladkowo) a w samochodzie (pędzącym!!) jeszcze bardziej się pchała także ledwo zdążyłam, teraz postanowiłam się spakować wcześniej więc może w tym albo następnym tygodniu to zrobie, wiem że jeszcze za wcześnie...
 
No ja też chcę już zacząć przygotowywać sobie torbę. Ale najpierw muszę zorientować się co tam włożyć;-) Ja to się boję, że jak zacznie się to wszystko, to będę w domu sama i zanim moja połowa dojedzie, to może wydarzyć się wszystko.
Przychodnia czynna ale rejestracja ginekologiczna już nie. Za to zaliczyłam poranny spacerek.
 
reklama
cześć

a ja dziś dołka załapałam. tęsknię za mężem a do soboty jeszcze hoho.
Wzięłam się za domowe sprawy (pranie sprzątanie, za prasowanko zaraz się zabiorę) ale i tak bije :-(

Co do porodu to dla mnie to coś nie do wyobrażenia, w szczególności, że mam mieć cesare. Jak to będzie... czy będę miała wyznaczony dzień stawienia do szpitala? czy czekaż aż się zacznie, nie mam pojęcia... jeszcze
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry